Portal Sklep Bazar Tygodnik Ryby Domowe Klub Reklama Pomoc
Archiwum 1
English pages

UWAGA! ZNAJDUJESZ SIĘ NA STRONACH ARCHIWALNYCH !!! NOWY ADRES => Wędkarstwo - Rybie Oko - http://www.fishing.pl

 
Artykuły
Forum
Foto
Baza
Co i kiedy
Linki
Brania
Hyde Park
Humor
Znad wody
Filmy i pliki
Kartki
Encyklopedia
Ryby i prawo
Ściąga
 
 
 
 
mniej ostatnich wiadomości 82114
To był fragmnet większej całości, niżej więcej :)
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
Odp: odp:Kłusownicy na śląsku
Odp: dorsz
.......................
Odp: Zapora na Wisłoce
Odp: Oj Panie Bogusz .....
Odp: Żyłka
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
leszczyńskie
"okonek"
Wróżka
W obronie jazgarza
Zawody? Również! Bo dlaczego nie?
Wisiel :/
Łowic bez nęcenia ?
Opowieśc znad wody..
Zanęty produkcji polskiej a zagranicznej
Konińskie kanały
Kupię szpulę do Okumy Avenger AV 30!!!!!!!!!!!!
POŻEGNANIE :) - godz 14!!!
Fajna rybka
Szkoda tytułować
 
 
więcej
Zawody wędkarskie
 4/145
Ten okropny żarłok - JAZGARZ
 
Opowieści znad wody.... cz.1
 6.9/85
Leszczowisko
 7.1/202
 8.8/115 hit
Łakomiec
 7.9/66
Oszuści na Bazarze Rybiego Oka.
 7.3/64
KOMUNIKAT
 
Stało się...
 5.6/30
Kłusownik ukarany! Lepiej późno niż wcale.
 4.9/71
 
 
więcej
Petycja!!!!!!!!!!!!!
Pstrąg Roztocza
Uroczyste otwarcie
 
 
Inne ankiety
Żyłka
Co robisz z niepotrzebnym kawałkiem żyłki?
wyrzucasz gdziekolwiek
rzucasz do wody, bo tam jej nie widać i ptak się nie zaplącze
tniesz na mniejsze kawałki i wyrzucasz
zabierasz ze sobą, by spalić w ognisku
zabierasz ze sobą, by wyrzucić do śmietnika
to inaczej, jak podaj w komentarzu

Wyniki Wyniki wszystkich

Komentuj
 


Wszystkie Rybim Okiem Rozmaitości

Hit  Kara za karpia

Autor: Zbigniew Kutyła
Temat: Ciekawostki
Data:23.6.02 19:02
Ocena:8.95 hit (20)
Czytano:4630

W kwietniu br. sąd w miejscowości Bad Oeynhausen skazał wędkarza


Prawo o ochronie zwierząt, a wędkarstwo. (specjalistę karpiowego) na grzywnę w wysokości 800 DM za złamanie prawa dotyczącego ochrony zwierząt. Na nic zdały się wielokrotne odwoływania do jednostek nadrzędnych - dnia 13.06.01 wyrokiem Sądu Najwyższego wyrok został uprawomocniony. Był to rok 2001( przyp. autora)Dokładniej mówiąc chodzi tu o sprawę łowienia i puszczania ryb. W/w wędkarz złowił, zrobił sobie zdjęcie i puścił w tym wypadku karpia z powrotem do wody. Mało tego; śmiał pokazać swoją zdobycz w magazynie wędkarskim wysyłając tam zdjęcie. Sąd interpretował to jako chęć pochwalenia się przed kolegami, a rybie zadanie niepotrzebnych cierpień. Była też mowa o tym, że jeśli wiedział, iż ryba nie jest przeznaczona do konsumpcji powinien natychmiast ją puścić, a nie narażać ja na szok w postaci braku jej naturalnego środowiska; wody i problemów z oddychaniem. Jeśli planował ją wziąć powinien natychmiast uśmiercić. Sam nie wiem co o tym sądzić. Nie wiem czy publikować zdjęcia otrzymane od czytelników. Ma to jakiś sens pod warunkiem, że nie będziemy np. jeść jabłek, gdyż jest też wielu przeciwników twierdzących, że gryzienie je boli. Mam mieszane uczucia zakładając robaka na haczyk i mimo, iż nie jestem przeciwnikiem wszelkich nowości w tym wypadku wydaje mi się to mocno przesadzone. Karp, mimo tych wszystkich szoków jakie przeżył będzie nadal żył, a przestrzeganie prawa doprowadzi do tego, że wędkarz będzie brał ryby, (czyt. uśmiercał), które są pozbawione jakichkolwiek wartości smakowych, a potem wyrzucał w pierwszym śmietniku, a wszystko to w literze prawa. Może dojść do tego, że zrobione zdjęcie okazu będzie pokazywał tylko kolegom, którzy go nie wydadzą odpowiednim organom. Zawsze twierdziłem, że jeśli coś jest głupie to należy to zmienić, a nie za wszelką cenę tego bronić. Zbigniew Nowak


Skorzystaj z przyznanego Ci prawa i oceń ten artykuł
« « « « || » » » »  
5  10 

drukuj drukuj wyślij wyślij

Lista komentarzy


Temat: Autor:
Czas:
Kara
Henryk Rajda 27.6.02 08:32
Ładnie że wyszukałejś taki artykuł , widać że nasze głąby biorą przykłady z zagranicy wprowadzając zakaz połowu ryb na żywca,widać teras że siatka z podrywki może ryby zestresować do tego stopnia że wprowadzą nowy regulamin PZW, np.- zakaz używania haczyków.
     Odp: Kara - problem szerszy niż Kalinowski
Marek Kaczmarczyk 27.6.02 09:06
    
Skąd biorą natchnienie nasze władze to bardziej skomplikowana sprawa...
Co zaś się tyczy "kary" to jest przykład na zupełnie inny problem. Problem braku zrozumienia pomiędzy różnymi grupami uczestniczącymi w działaniach związanych z ochroną przyrody. Każdy widzi to inaczej. Świetnym przykładem jest obecne zamieszanie wokół ustawy o ochronie zwierząt. Myśliwi doprowadzili do zapisów zezwalających na odstrzał bezpańskich psów i kotów "włóczących" się poza zabudowaniami...
I mają swoje racje: ww. potrafią skutecznie zaburzyć pogłowie zwierzyny dzikiej...
Ale same ww. też należą do świat zwierząt i im mogłaby również przysługiwać ochrona...
Kwadratura koła...? Na razie chyba tak...
Nie podejmuję sią zająć stanowiska w tej kwestii...
Ale można sobie wyobrazić, że ekpia z Miękkiej (lub rybacy zawodowi) doprowadzi (ale myśliwi są silniejsi w "elytach") do uchwalenia, że wszelka ryba hodowlana zbiegła do wód otwartych podlega bezwarunkowej eksterminacji na podobnych zasadach... No bo taki tęczak wyżre im narybek...
No i .... znów problem...
Bez wypracowania przez autorytety w miarę spójnego podejścia do tych kwestii zawsze będziemy mieli takie "kwiatki"...
Pozdrawiam Marek
Kara za karpia
Krzysztof Caban 24.6.02 08:08
Patrząc z kolei z pozycji polskich wędkarzy możemy się ,,pocieszyć", iż nie tylko u nas ustanawiane jest prawo pełne głupoty betonowych głów.

K............



Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©1999-2004 Krokus Sp. z o.o. - powered by eZ publish
Za publikowane treści odpowiedzialność ponoszą ich autorzy, jednocześnie wyrażając tym samym zgodę na ich bezterminową publikację.
Reklamy Krokus: Pozycjonowanie