Portal Sklep Bazar Tygodnik Ryby Domowe Klub Reklama Pomoc
Archiwum 1
English pages

UWAGA! ZNAJDUJESZ SIĘ NA STRONACH ARCHIWALNYCH !!! NOWY ADRES => Wędkarstwo - Rybie Oko - http://www.fishing.pl

 
Artykuły
Forum
Foto
Baza
Co i kiedy
Linki
Brania
Hyde Park
Humor
Znad wody
Filmy i pliki
Kartki
Encyklopedia
Ryby i prawo
Ściąga
 
 
 
 
mniej ostatnich wiadomości 82114
To był fragmnet większej całości, niżej więcej :)
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
Odp: odp:Kłusownicy na śląsku
Odp: dorsz
.......................
Odp: Zapora na Wisłoce
Odp: Oj Panie Bogusz .....
Odp: Żyłka
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
leszczyńskie
"okonek"
Wróżka
W obronie jazgarza
Zawody? Również! Bo dlaczego nie?
Wisiel :/
Łowic bez nęcenia ?
Opowieśc znad wody..
Zanęty produkcji polskiej a zagranicznej
Konińskie kanały
Kupię szpulę do Okumy Avenger AV 30!!!!!!!!!!!!
POŻEGNANIE :) - godz 14!!!
Fajna rybka
Szkoda tytułować
 
 
więcej
Zawody wędkarskie
 4/145
Ten okropny żarłok - JAZGARZ
 
Opowieści znad wody.... cz.1
 6.9/85
Leszczowisko
 7.1/202
 8.8/115 hit
Łakomiec
 7.9/66
Oszuści na Bazarze Rybiego Oka.
 7.3/64
KOMUNIKAT
 
Stało się...
 5.6/30
Kłusownik ukarany! Lepiej późno niż wcale.
 4.9/71
 
 
więcej
Petycja!!!!!!!!!!!!!
Pstrąg Roztocza
Uroczyste otwarcie
 
 
Inne ankiety
Żyłka
Co robisz z niepotrzebnym kawałkiem żyłki?
wyrzucasz gdziekolwiek
rzucasz do wody, bo tam jej nie widać i ptak się nie zaplącze
tniesz na mniejsze kawałki i wyrzucasz
zabierasz ze sobą, by spalić w ognisku
zabierasz ze sobą, by wyrzucić do śmietnika
to inaczej, jak podaj w komentarzu

Wyniki Wyniki wszystkich

Komentuj
 


Wszystkie Poradnik Encyklopedia

Hit  "Bat" czyli wędka z pełnym zestawem

Autor: Anna Gostyńska
Temat: Zestawy
Data:10.4.02 11:23
Ocena:6.65  (55)
Czytano:14586

„Batem” w żargonie wędkarskim, zwykło się nazywać wędkę, w której długość zestawu jest prawie równa długości wędziska. Do tej techniki najczęściej używa się teleskopowego wędziska bez przelotek. Bat jest najbardziej skuteczny przy połowach niewielkich ryb na niedużych odległościach na wodach stojących lub o niewielkim uciągu.



Takie 3 – 6 metrowe wędziska są zazwyczaj bardzo lekkie. Ich szczytówki bywają najczęściej pełne. Do wygodnego zapinania zestawów należy na „szpic” pełnej szczytówki wkleić specjalny haczyk ze sztucznego tworzywa, który blokowany jest tulejka. Takie końcówki można już kupić w większości sklepów wędkarskich. Dobrze jest udać się tam ze szczytówką w celu dobrania odpowiedniego rozmiaru. Konstrukcja zestawów do bata jest dość prosta. Ważne jest aby były krótsze od wędziska o ok. 20 – 40 cm – w zależności od akcji wędziska i wielkości poławianych ryb. Zbyt długie, będą sprawiały kłopoty przy zarzucaniu i holowaniu. Im większe ryby mamy zamiar łowić, tym krótszy powinien być zestaw. Generalnie jednak, radzę używać bata tam, gdzie spodziewać się można dużo małych ryb.
Łowienie „batem” w rzece o szybkim nurcie jest bardzo utrudnione i często mało efektywne. Bierze się to stąd, że zestaw trudno dłużej przytrzymać przy kulach zanętowych. Nawet najdelikatniejsze przytrzymanie powoduje, iż przynęta zbyt szybko „ucieka” poza linię nęcenia.
Na wody stojące najlepiej montować zestawy ze smukłymi spławikami, które stawiają niewielki opór przy zarzucaniu i są bardzo czułe, wskazując najdelikatniejsze trącenie przynęty przez ryby. Ich wyporność nie powinna przekraczać 1,5 grama ale najczęściej używać należy o jeszcze mniejszej wyporności. Powinno się je wyważać do połowy antenki. Na rzeki używamy tradycyjnych bombek, z głównym obciążeniem w kształcie oliwki.
Zestawy, najlepiej w kilku wersjach, najlepiej konstruować w domu, nawijając je na specjalne zwijadełka. Ich zakładanie lub ewentualna zmiana na łowisku trwa bardzo krotko.
Kiedy spodziewamy się w łowisku większych ryb, pełną szczytówkę można zastąpić pustą, przez którą przeciągnięty zostanie gumowy amortyzator. Guma powinna być dość gruba i stosunkowo mocno naciągnięta aby nie pracowała przy "drobnicy". Gumę powinno się przewlec (najlepiej za pomocą cienkiego sprężystego drutu) przez dwie pierwsze części wędziska (licząc od szczytówki). Na szczytówkę należy nałożyć i przykleić teflonową tulejkę, która będzie chroniła gumę przed ocieraniem o jej ostrą krawędź. Rozmiar teflonowej tulejki dobiera się w zależności od grubości szczytówki.
Do jednego z końców gumowego amortyzatora dowiązuje się plastykowy łącznik (do niego dopina się zestaw)z blokującą go tulejka. Drugi koniec amortyzatora należy przeciągnięty przez szczytówkę i następną część wędki blokuje się specjalnym koreczkiem rozporowym (do kupienia w sklepach wędkarskich).
Niestety, prawdopodobieństwo wyholowania naprawdę dużej ryby przy pomocy bata – jest niewielkie.
Początkującym, w celu uniknięcia częstych splątań zestawu, radzę skupić obciążenie, zostawiając przy przyponie niewielka śrucinę "sygnalizacyjną".
Łowić należy trzymając cały czas wędkę w ręku aby móc kontrolować ruchy zestawu i w miarę szybko zacinać.

Do zobaczenia nad wodą


Skorzystaj z przyznanego Ci prawa i oceń ten artykuł
« « « « || » » » »  
5  10 

drukuj drukuj wyślij wyślij

Lista komentarzy


Temat: Autor:
Czas:
bat czyli.....
Bogdan Holod 10.4.02 12:30
Piękny artykuł pani profesor , baty mam trzy nie są to co prawda kije typu hiper,ultra,kevlar itd. itp. ale czasami nimi wędkuje (nie zastąpione na uklejki).jednak mam problem z przeciągnięciem amortyzatora, jest na to jakiś patent?.Mam jeszcze pytanie ? czytałem w jakimś periodyku wędkarskim o batach na karpie, czy wiesz z czym to jeść? . Apropo młodzieży to mój 2,5 letni troll(z tych norweskich legend) w wieku 10 miesięcy zdewastował mi elektron. czujnik brań , tak że narazie od wędek go odganiam. z pozdrowieniem Bodek.
dla młodego
Marek Kaczmarczyk 10.4.02 11:44
Aniu,
pięknie. Proszę teraz o opis wariantu dla osobnika 1,0-1,1 m wzrostu, 15-16 kilo wagi i 4 lata i 6 miesięcy. Bat już jest. Jaxon Bolero 3,0m z pełną szczytówką. Jak tylko się ociepli pójdzie na Glinianki w Zielonce i (ze wsparciem pewnego znanego Ci staruszka) będzie czynił rzeź wśród miejscowego rybostanu.....:-)
     Odp: dla młodego
Anna Gostyńska 10.4.02 14:24
    
Mareczku... cholewcia, nie rozumiem... Pytaj szczegolowo...
Tzn. Rozumiem, ze chodzi o nastepce tronu ale wariantow nie rozumiem...
Pozdrawiam
Jedza
         Odp: dla młodego
Marek Kaczmarczyk 10.4.02 14:49
        
Aniu, Słońce Ty (nie)moje, chodziło mię o to cobyś zaproponowała jak tego 3metrowego bacika Paniczowi najlepiej (Twoim zdaniem, a inne się dla mnie nie liczy:-))) przysposobić. Tak aby Jego (nieduża) Wysokość mogła w miarę sprawnie tym czymś operować... Wiadomo, że na rekiny nie ma co się zasadzać, ale jakąś płoteczkę, którą mu zmęfzony życiem staruszek potem przysmaży, mógłby....
Tak więc, licząc od Młodego:
1. patyk (jest Jaxon Bolero 3,0 z pełną szczytówką)?
2. to coś na czubek o czym piszesz i co to niby już jest w sklepach (nie mam)
3. sznurek (mam różńe od 0,12 do 0,20), ile, jaki?
4. spławiki (mam takie z drutem u dołu, banieczka, antenka)
5. śrut (mam różny)
6. haczyki (jw)

czyli niby wsio (poza pkt 2) jest ino jak to dla takiego Wielkoluda zestroić coby było miłe i pożyteczne...
             Odp: dla młodego
Anna Gostyńska 11.4.02 12:25
            
Super, ze pytasz szczegołowo. Juz Ci odpowiadam :)
Nie znam tego kijka ale prawie wszystkie Jaxony sa miekkie wiec zestaw, czyli zylka od zapiecia na szpicu do haczyka musi byc w tym przypadku krótsza od wedziska o ok. 30cm. "To cos na szpic" w pełnej szczytówce mozna zastapić specjalnym wezlem samozaciskajacym lub takim szpejstwem z dwoma igielitami (prosze, nie kaz mi tlumaczyc slownie bo sie zakalapuckam tak jak z tym wezlem przy odleglosciowce a skanera sie jeszcze nie dorobilam). Uwazam jednak, ze najlepiej isc ze szczytówka do sklepu i dobrac do niej oryginalne zapiecie, po czy wkleic na stale (w takich sytuacjach posilkuje sie "superglutem" jest niezastapiony wiec zawsze mam pod reka).
Zyłka 0,12 jest za mocna. 0,10 bedzie optymalna. Chodzi o to, ze lepiej stracic zestaw niz zlamac wedzisko. Co prawda przypon bedzie cienszy ale skoro to pierwsze kroki to i zestaw bedzie mial tendencje do "latania" po krzakach. Pozniej, jak juz opanuje to mozna ryzykowac 0,12 ale bez przekonania to pisze...(zeby nie bylo na mnie jak jednak uda mu sie zlamac)Przypon oczywiscie odpowiednio cienszy czyli przy zyłce głownej - 0,10 przypon 0,9 lub o,8. Przy zylce glownej 0,12 - odpowiednio: 0,10.
Dla zupełnie poczatkujacych dzieci proponuje splawiki nawet ok. 1g z krótką antenką i krótkim dolnikiem gdyz wlasnie takie rzadziej "sie placza". Po nabraniu wiekszej wprawy mozna zaczac zakladac smuklejsze.
Im mniej srucin i bardziej skupione obciazenie tym mniejsza mozliwosc splatania zestawu :)
Haczyki koniecznie z dlugim trzonkiem. Sa wygodniejsze w uzyciu :) tzn. latwiej je trzymac, zakladac przynete, wypinac rybie z pyszczka.
Jezeli masz jeszcze jakies pytania - odpowiem
Pozdrawiam
Jedza
6. haczyki (jw) czyli niby wsio (poza pkt 2) jest ino jak to dla takiego Wielkoluda zestroić coby było miłe i pożyteczne...
                 Odp: dla młodego
Marek Kaczmarczyk 11.4.02 12:49
                
dzięki Aniele z mietłą :-))))))))
zara se druknę i bede miał. Musze znaleźć tylko spławika takiego jak piszesz (ale w sobotę żona ma fryzjera na Deotymy, a tam Zbyszek już czeka to poszukamy we trzech (ja, Panicz i Zbyszek :-)))). 2,5 godziny chyba wystarczy :-))))



Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©1999-2004 Krokus Sp. z o.o. - powered by eZ publish
Za publikowane treści odpowiedzialność ponoszą ich autorzy, jednocześnie wyrażając tym samym zgodę na ich bezterminową publikację.
Reklamy Krokus: eZ Publish