Portal Sklep Bazar Tygodnik Ryby Domowe Klub Reklama Pomoc
Archiwum 1
English pages

UWAGA! ZNAJDUJESZ SIĘ NA STRONACH ARCHIWALNYCH !!! NOWY ADRES => Wędkarstwo - Rybie Oko - http://www.fishing.pl

 
Artykuły
Forum
Foto
Baza
Co i kiedy
Linki
Brania
Hyde Park
Humor
Znad wody
Filmy i pliki
Kartki
Encyklopedia
Ryby i prawo
Ściąga
 
 
 
 
mniej ostatnich wiadomości 82114
To był fragmnet większej całości, niżej więcej :)
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
Odp: odp:Kłusownicy na śląsku
Odp: dorsz
.......................
Odp: Zapora na Wisłoce
Odp: Oj Panie Bogusz .....
Odp: Żyłka
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
leszczyńskie
"okonek"
Wróżka
W obronie jazgarza
Zawody? Również! Bo dlaczego nie?
Wisiel :/
Łowic bez nęcenia ?
Opowieśc znad wody..
Zanęty produkcji polskiej a zagranicznej
Konińskie kanały
Kupię szpulę do Okumy Avenger AV 30!!!!!!!!!!!!
POŻEGNANIE :) - godz 14!!!
Fajna rybka
Szkoda tytułować
 
 
więcej
Zawody wędkarskie
 4/145
Ten okropny żarłok - JAZGARZ
 
Opowieści znad wody.... cz.1
 6.9/85
Leszczowisko
 7.1/202
 8.8/115 hit
Łakomiec
 7.9/66
Oszuści na Bazarze Rybiego Oka.
 7.3/64
KOMUNIKAT
 
Stało się...
 5.6/30
Kłusownik ukarany! Lepiej późno niż wcale.
 4.9/71
 
 
więcej
Petycja!!!!!!!!!!!!!
Pstrąg Roztocza
Uroczyste otwarcie
 
 
Inne ankiety
Żyłka
Co robisz z niepotrzebnym kawałkiem żyłki?
wyrzucasz gdziekolwiek
rzucasz do wody, bo tam jej nie widać i ptak się nie zaplącze
tniesz na mniejsze kawałki i wyrzucasz
zabierasz ze sobą, by spalić w ognisku
zabierasz ze sobą, by wyrzucić do śmietnika
to inaczej, jak podaj w komentarzu

Wyniki Wyniki wszystkich

Komentuj
 


Wszystkie Rybim Okiem Opowiadania

Hit  Całkiem Inny Świat

Autor: Kamil Mazur
Data:07.3.05 22:16
Ocena:8.43 hit (23)
Czytano:2379

Słońce jeszcze głęboko schowane pod horyzontem , dzień a właściwie noc nie zapowiada nic niezwykłego… .


Cztery postacie , których widoczny jest tylko zarys (w nocnym odbiciu światła), zdecydowanym krokiem podążają wzdłuż brzegu. Wyglądają niczym spłoszeni młodzieńcy , którym ktoś przed chwilą kazał wynieść się z domu a Ci zabrali ze sobą tylko to co niezbędne… . Miejsce choć jeszcze nie opromienione blaskiem dnia bez reszty sprzedaje swą niezwykłość i piękno . Cisza i spokój dokoła sprawia wrażenie miejsca na które ludzkie oko , niegodne tego widoku zerka pierwszy raz . Obraz przypomina rzekę otuloną solidnymi drzewami , których piękna nie sposób określić . Spokojny nurt prowadzi wodę szerokimi zakrętami , a jeden z nich powoli jaśnieje w czerwonych promieniach wstającego słońca… . I jeszcze to wewnętrzne przekonanie że urok tej wody jest idealnie proporcjonalny do tego co w niej pływa… . Postacie , którym słońce nadało już ludzkie kształty zatrzymały się między rosłymi trzcinami , dając rozpoznać w sobie wędkarzy pośpiesznie montujących swój sprzęt – jakby bali się że czar zaraz pryśnie . Słońce wyraziste jak nigdy stopiło wszelkie chmury . Błękit nieba , oraz czerwień ciepłych promieni znajdujących swój kres w lustrzanym odbiciu na leniwie płynącej wodzie tworzą wizję idealnego poranku . Tak idealnego że nawet ludzie siedzący na brzegu wkomponowali się w niego doskonale i nie są w stanie go popsuć… . Nagle zbyt wyrazista by ją wzrokiem pominąć staje się mocno wygięta wędka w rękach jednej z tych jakże ludzkich w porównaniu z miejscem męskich istot . Tętno otoczenia nabierało tępa razem z wojującą po swym królestwie rybą . To ten moment , w którym pragnęło by się zatrzymać w czasie i trwać w tej chwili zawsze i na zawsze … . Okaz wyraźnie napiera , dyktuje warunki , przecież jest u siebie , nagle tak wrogi i znajomy łowcą okazów luz … KONIEC ?! Przecież nikt nie dokręcał hamulca , tym bardziej forsował holu , a zestaw przesadnie solidny … . Zaraz , zaraz – patrzę wokoło i zamiast mojego raju widzę budzik , wydający z siebie przeraźliwe dźwięki . Podniosłem się z łóżka nim dotarła do mnie złość . Jej ofiarą stał się dzwoniący wówczas po raz ostatni zegarek . Emocje rozładowują wędki o które potykam się w drodze do łazienki , przy okazji przypominają mi po co tak naprawdę wstałem … . Pod ciągłym wrażeniem , mimo krótkiej pamiętliwości snów stawiam się z kolegami nad wodą . Sen był tak realny , że dopiero śmietnisko z opakowań po zanętach i pudełkach po robakach sprowadza mnie na ziemię . Nie byłem tego dnia zbyt rozmowny , nie śniłem już a jakby w ciągłym letargu. Dopiero zniecierpliwiony głos kolegi , który zauważył na mojej żywcówce branie wymusił we mnie jakąś reakcje . Do głowy natychmiast zawitał pomysł , że może mój sen właśnie zaraz znajdzie realizację w rzeczywistości … . Nic z tego – malutki szczupaczek mimo pięknego ubarwienia grubo zawiódł moje oczekiwania … .

Tego dnia powrót do domu był wyjątkowo wyczekiwany . Szybki prysznic i upragniona drzemka z wewnętrzną potrzebą powrotu, choć nie wiedziałem nawet gdzie, oraz świadomością że czegoś tam nie dokończyłem … .


Skorzystaj z przyznanego Ci prawa i oceń ten artykuł
« « « « || » » » »  
5  10 

drukuj drukuj wyślij wyślij

Lista komentarzy


Temat: Autor:
Czas:
Inny Świat
Kamil T 09.3.05 19:12
Niezłe . Ale nie przejmujcie sie szykujcie juz powoli sprzet , losy tej zimy sa juz przesądzone .Sam sie nie moge doczekac prawdziwej WIOSNY.Pozdrawiam wszystkich
Tiur
Całkiem Inny Świat
Kamil T 09.3.05 19:11
Niezłe . Ale nie przejmujcie sie szykujcie juz powoli sprzet , losy tej zimy sa juz przesądzone .Sam sie nie moge doczekac prawdziwej WIOSNY.Pozdrawiam wszystkich
Tiur
Przed zamknieciem powiek
Zbigniew Szwab 09.3.05 12:51
Przed zamknieciem powiek zaznacze 10 pkt za artykuł, a pozniej moje mysli beda wracac do pieknych miejsc nad woda, takich jak w Twoim snie :)

Pozdrawiam Zbyszek
Czesto sny sa naszymi maRzeniami
Kamila Turlej 08.3.05 11:42
Wkońcu doczekałam się następnego artykułu. Jak zwykle jest on świetny. Zawsze w twoich opowiadaniach zauważam niesamowite i całkowite oddanie się wędkarstwu. To jest fascynujące i piękne, że robisz to co kochasz i lubisz, a przede wszystkim jest to fajne bo twoje marzenia choć są snami zawsze mogą się spełnić i mam nadzieję, że w najbliższym czasie to nastąpi. Może nie tak najbliższym ale w maju napewno.
:-)
Marek Kaczmarczyk 08.3.05 09:37
miłe...
senny komentarz
Elżbieta Andruszaniec 08.3.05 06:17
Panie Kamilu!
W najbliższych dniach pewnie nie ma szans, bo wszystko zamarznięte i zasypane. Ale przy bardziej sprzyjającej aurze, myślę, że ten sen nieraz znajdzie odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Życzę udanych wypadów.



Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©1999-2004 Krokus Sp. z o.o. - powered by eZ publish
Za publikowane treści odpowiedzialność ponoszą ich autorzy, jednocześnie wyrażając tym samym zgodę na ich bezterminową publikację.
Reklamy Krokus: Staramy się wykonywać dobre pozycjonowanie stron. Przykładowo tę stronę, firmy zajmującej się nadrukiem etykiet tekstylnych, Wszywki odzieżowe pozycjonujemy od dłuższego już czasu z sukcesem, na słowa i frazy kluczowe: metki odzieżowe, wszywki odzieżowe, etykiety samoprzylepne.