Portal Sklep Bazar Tygodnik Ryby Domowe Klub Reklama Pomoc
ARchiwum sklep
English pages

UWAGA! ZNAJDUJESZ SIĘ NA STRONACH ARCHIWALNYCH !!! NOWY ADRES => Wędkarstwo - Rybie Oko - http://www.fishing.pl

 
Artykuły
Forum
Foto
Baza
Co i kiedy
Linki
Brania
Hyde Park
Humor
Znad wody
Filmy i pliki
Kartki
Encyklopedia
Ryby i prawo
Ściąga
 
 
 
 
mniej ostatnich wiadomości 82114
To był fragmnet większej całości, niżej więcej :)
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
Odp: odp:Kłusownicy na śląsku
Odp: dorsz
.......................
Odp: Zapora na Wisłoce
Odp: Oj Panie Bogusz .....
Odp: Żyłka
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
leszczyńskie
"okonek"
Wróżka
W obronie jazgarza
Zawody? Również! Bo dlaczego nie?
Wisiel :/
Łowic bez nęcenia ?
Opowieśc znad wody..
Zanęty produkcji polskiej a zagranicznej
Konińskie kanały
Kupię szpulę do Okumy Avenger AV 30!!!!!!!!!!!!
POŻEGNANIE :) - godz 14!!!
Fajna rybka
Szkoda tytułować
 
 
więcej
Zawody wędkarskie
 4/145
Ten okropny żarłok - JAZGARZ
 
Opowieści znad wody.... cz.1
 6.9/85
Leszczowisko
 7.1/202
 8.8/115 hit
Łakomiec
 7.9/66
Oszuści na Bazarze Rybiego Oka.
 7.3/64
KOMUNIKAT
 
Stało się...
 5.6/30
Kłusownik ukarany! Lepiej późno niż wcale.
 4.9/71
 
 
więcej
Petycja!!!!!!!!!!!!!
Pstrąg Roztocza
Uroczyste otwarcie
 
 
Inne ankiety
Żyłka
Co robisz z niepotrzebnym kawałkiem żyłki?
wyrzucasz gdziekolwiek
rzucasz do wody, bo tam jej nie widać i ptak się nie zaplącze
tniesz na mniejsze kawałki i wyrzucasz
zabierasz ze sobą, by spalić w ognisku
zabierasz ze sobą, by wyrzucić do śmietnika
to inaczej, jak podaj w komentarzu

Wyniki Wyniki wszystkich

Komentuj
 


Wszystkie Rybim Okiem Z przymrużeniem oka

Hit  Faraon na Twardej?

Autor: Ryszard Siejakowski
Data:08.2.05 12:26
Czytano:2836


Tytuł zapewne dziwny i lekko szokujący. Bo i jak, era władców Egiptu skończyła się wraz z ostatnią władczynią z dynastii Ptolomeuszy, Kleopatrą. Czy na pewno?


Mało jest osób niezafascynowanych kulturą staroegipską. Piramidy w Gizie, Luksor, Karnak, Dolina Królów… To wszystko wspaniałe pomniki kultury, która rozkwitła wzdłuż świętej rzeki Egipcjan, Nilu. Władca Egiptu był bogiem, był ziemskim przedstawicielem egipskich bóstw, zamieszkujących gdzieś, pośród gwiazd. Z tego też powodu jest pewna prawidłowość, jeśli idzie o imiona faraonów takich jak Ramzes, Tutmozis, Seti czy Tutankhamon. W tych imionach zawarty jest element boskości, w postaci członu Ra, Set, Amon czy Toth. Może trochę mylić często stosowane nazewnictwo greckie. Ramzes /gr/ to Ra-mess /egipskie/, Tutmozis to Toth-mess. Podobnie jest z Chefrenem, Cheopsem czy Mykerinosem. Twórcy najsłynniejszych budowli starożytnego Egiptu, tkwią w naszej pamięci wcale nie w brzmieniu egipskim, ale greckim. Chefren to Cha-fen-re, Cheops to Chufu a Mykerinos to Men-kau-re. Jest to o tyle istotne, że imiona te mają o wiele szersze znaczenie i oznaczają w dosłownym tłumaczeniu np. “Ra wstający w chwale”.
Zapewne trochę przenudziłem tym długim wstępem, jest on jednak niezbędny, aby udowodnić tezę zawartą w tytule i sprowadzającą się do odpowiedzi czy na Twardej rzeczywiście króluje faraon. Rozbierając na czynniki pierwsze nazwisko jednego z lokatorów ulicy Twardej, dochodzimy do zaskakującego odkrycia, ze wcale nie jest to teza absurdalna. Oto przykład: G-Ra-boski. Nawet niezbyt rozwinięty umysł może to skojarzyć jako Boski Ra. Na nieszczęście gdzieś się przyplątała nikomu niepotrzebna litera G. G się kojarzy raczej jednoznacznie, ale by uniknąć wulgaryzmów, zastosujmy język światowy oraz salonowy, czyli francuski. Wyraz z języka polskiego zaczynający się na „g” to merde po francusku. I zamiast „boskiego Ra”, po takiej transformacji wychodzi nam „Merde a nie boski Ra”. Wciurności, jedna litera a jak przybliża nam realia. Gdyby kwestia obecności faraona na Twardej sprowadzała się li tylko do analizy pewnego nazwiska, to pół biedy, ale są i inne elementy pewnej zwartej całości, przemawiające dobitnie za tą tezą. Podobnie jak w czasach faraonów, jest świta, są przydupnicy, pochlebcy, frakcje czy koterie. Są i odpowiednicy funkcji sprawowanych na dworze faraonów. Wielki Wezyr to oczywiście Dyrektor Biura, skryba królewski to rzecznik prasowy, i tak dalej i dalej, cała gama analogów. Nawet zarządcy prowincji znaleźli swoich naśladowców w postaci Prezesów drugiego stopnia organizacyjnego. Mimo usilnych starań nie doszukałem się analogów w dwóch kwestiach. To podwójna korona Dolnego i Górnego Egiptu oraz funkcji królewskiego mumifikatora. Najwyższa pora nadrobić te zaległości. Wiek faraona należy zaliczyć raczej do zaawansowanego i nie wypada, aby dusza faraona z Twardej błąkała się po ziemskim padole, a grozi jej to w przypadku nie przeprowadzenia świętego obrządku mumifikowania. A potem pozostaje już tylko przewieźć boskie ciało władcy z lewego brzegu Wisły na prawy i złożyć w nekropoli faraonów , na Targówku. Zamiast świętej łodzi można wynająć jakąś „pychówkę”. W końcu łódź, to łódź. Nie musi być zaraz taka wystawna. Długo zastanawiałem się nad insygniami władzy, do jakich zaliczyć należy, podwójną koronę królewską. Wyszło mi, że bardziej swojskimi nakryciami głowy będzie pilotka uzupełniona o beret z antenką. Z punktu widzenia pragmatycznego, ten zestaw jest nawet korzystniejszy, jako że warunki klimatyczne naszego kochanego kraju są zdecydowanie mniej korzystne, niż w delcie Nilu. Kolejność nakładania rozumie się samo przed się. Najpierw pilotka a na to beretka z antenką. Szalenie twarzowe. Całość uzupełniamy o gumofilce i mamy przed sobą boskiego faraona z Twardej w pełnej gali szat królewskich. Jak widać z powyższych wywodów era faraonów jeszcze się nie skończyła. Zniknęli znad Nilu, ale pojawili się nad świętą rzeką Słowian, Wisłą trwać będą wiecznie, ku chwale Ozyrysa, Seta, bogini Hathor i najważniejszego z panteonu bogów, Błogosławionego Mamoniusza.
Jakiekolwiek podobieństwo osób, zdarzeń i miejsc, występujących w tym tekście, jest całkowicie przypadkowe i doszukiwanie się podobieństw, jest całkowicie nieuprawnione.
Spisał skryba prowincjonalny, pismem hieratycznym, gorący wyznawca kultu boga Hapi*
* Hapi był bogiem Nilu i był obojnakiem hihihi….


drukuj drukuj wyślij wyślij

Lista komentarzy


Temat: Autor:
Czas:
BROŃ BOŻE MUMIA
Janusz Różański 10.2.05 09:36
PROSZĘ WAS BYLE NIE MUMIA.KŁOPOTY....MAUZOLEUM ...PIELGRZYMKI ITD.POZDRÓWKA
     Odp: BROŃ BOŻE MUMIA
Piotr Łopaciński 10.2.05 09:41
    
Taki scenariusz też jest możliwy.
Trochę wyznawców on jednak ma, a wiadomo do
czego zdolni są radykałowie...
Pozdr...Piotr
Faraon na Twardej?
Andrzej Pióro 09.2.05 16:33
Brawo ,bardzo trafnie.Piękna satyra,jak nad polskimi wodami.Mam nadzieję że pewnego razu,zniknie Faraon i jego kompania.Ale zapomniałeś o micie Ozyrysa i Izydy!?Jak wiesz poskładała GO IZYDA do kupy.Mniemam,że tym razem tak nie będzie,jeżeli coś przepadnie to na wieki.Podobnie jak wielka cywilizacja starożytnego egiptu.Pozdrowienia.
Wizjoner czy satyryk?
Tomek Płonka 09.2.05 09:33
No, Rysiu, uważaj bo cię Prezes do sądu poda. Balansujesz na krawędzi. Nie każdy ma odpowiednie poczucie humoru. Większość chyba potraktuje ten tekst jako wizje i przepowiednie a nie jako satyrę.
Pozdrawiam serdecznie mieszkańca Py-RA-grodu
Pyrsk-T.P.
Każdy kij ma dwa końce
Roman Ostrowski 09.2.05 08:41
Idąc Twoim tokiem rozumowania, starożytny lustrator bez trudu coś zauważy.
Imię Ryszard czytane wspak brzmi Drazsyr. Mamy więc człon boskości "ra", poprzedzony literką "D", która też niezbyt ładnie się kojarzy.

Gratuluję pomysłu i artykułu. Przepraszam za dopisanie moich trzech groszy do starożytnej lustracji.

Serdecznie pozdrawiam
Roman Ostrowski
     Odp: Każdy kij ma dwa końce
Ryszard Siejakowski 09.2.05 16:42
    
Romku, mozna sie bawic dalej. D-Ra-z-syr. moze oznaczac D..pa Ra smierdzi jak syr. Tez piknie.
Pozdr, Rysz@rd
co z isygniami
Paweł Rojek 08.2.05 13:49
W skrzyżowanych rękach może trzymać osękę i super wędkę z reklam TV. Ale to wożenie po Wiśle łodzią naszych dziadków to już chyba zbytek luksusu.
Pozdrawiam Paweł R
     Odp: co z isygniami
Ryszard Siejakowski 08.2.05 14:02
    
Ja raczej przewidywałem ocynkowany sadzyk i wędkę bambusową, jako bardziej "starożytne" hihihi... No i sztuczna broda jako element niezbędny. Może ma ktoś brodę jaka tworzy się z żyłki. Chyba się nada?
Rysz@rd
Ciekawa teza
Sławek Rybicki 08.2.05 13:43
Zwróć uwagę że jeśli pominąć początek zostaje coś co kojarzy się tylko i wyłącznie z rabowaniem i co faktycznie jest sankcjonowane.
Za czyje go mumifikować ?
Piotr Łopaciński 08.2.05 13:27
Ryszardzie - przeczytałem Twą opowieść jednym
tchem. Jestem pod wrażeniem trafności spostrzeżeń.
Mam tylko trzy wątpliwości...
- Jeżeli mumifikować - to już trzeba to rozpocząć.
Z tego co pamiętam, jest to proces skomplikowany i długotrwały,
- Z jakiego funduszu opłacić to zadanie, budżet 2005r tego nie przewidział ?
- Ostatnia i nie mniej ważna kwestia - czy ostatnia droga musi być wodą?
Pomijam już i tak ogromne zanieczyszczenie Królowej naszych rzek.
A jeżeli w czasie transportu nastąpi wypadek i mumia znajdzie się w wodzie?
Skutki tego mogą być niewyobrażalne dla środowiska. Może nastąpić totalne skażenie w skali całego kraju...
To w zasadzie może mało istotne wątpliwości,
ale też należałoby je rozważyć.
Pozdr...Piotr
     Odp: Za czyje go mumifikować ?
Ryszard Siejakowski 08.2.05 13:57
    
Piotrze, pisząc ten tekst, starałem się w miarę możliwości trzymać zasad zawartych w starozytnych tekstach, będących dorobkiem kulturowym całej ludzkości. Być może dla niektórych jest to mało strawne lub nawet obrazoburcze, ale patrzmy na to przez pryzmat krzywego zwierciadła :o))). Co do kosztów, to czasami warto zainwestowac aby w przyszłości miec z tego profity. Pisząc o transporcie droga wodną, nawiązałem do zasad, obowiązujących przy pochówku w Dolinie Królów. Można rozważyć wariant przewozu czcigodnych szczatków przez most siekierkowski :o))), ograniczając ewentualne skutki wtórne, przy zdarzeniach nieprzewidywalnych. Słusznie zauważyłeś, że procesy mumifikacyjne są długotrwałe i zgodnie z zapisami w Księdze Umarłych, trwały 70 dni. Nie wiem jak sobie poradzi królewski mumifikator z problemem usunięcia mózgu przez nozdrza,jeśli będzie cokolwiek do usunięcia. Ot i problem :o(((
Rysz@rd
         Odp: Za czyje go mumifikować ?
Piotr Łopaciński 08.2.05 14:02
        
Co do usunięcia mózgu przez nozdrza, jak to w przypadku mumifikacji w Egipcie robiono, nie powinno być większych problemów.
Ten jeden zwój, z lekka już wyprostowany, powinien wyjść bez problemów.
Domniemam tak obserwując działalność Faraona,
przez okres ostatniej kadencji /jego twórczość w tym okresie nie świadczy aby posiadał więcej zwoi/...Piotr
             Odp: Za czyje go mumifikować ?
Robert Hamer 08.2.05 19:06
            
Piotrek, jesteś niemożliwy, przysunąłem klawiaturę aby napisać ten sam tekst o mózgu :) Refleks mi siada, koniec z kobitkami :(
                 Odp: Za czyje go mumifikować ?
Piotr Łopaciński 08.2.05 19:26
                
Czyli moje przypuszczenia na temat głębi jego intelektu w ostatnim okresie panowania mają pokrycie...
Co do kobitek - nie wycofuj się, bo może jeszcze być gorzej. Znam to z autopsji...Piotr



Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©1999-2004 Krokus Sp. z o.o. - powered by eZ publish
Za publikowane treści odpowiedzialność ponoszą ich autorzy, jednocześnie wyrażając tym samym zgodę na ich bezterminową publikację.
Reklamy Krokus: Czy interesuje Cię bezpłatny system ERP? Tu znajdziesz nieco porad na temat Instalacji i konfiguracji Odoo (OpenERP) powinny one pomóc Ci go zainstalować i przetestować na własnym serwerze.