Portal Sklep Bazar Tygodnik Ryby Domowe Klub Reklama Pomoc
ARchiwum sklep
English pages

UWAGA! ZNAJDUJESZ SIĘ NA STRONACH ARCHIWALNYCH !!! NOWY ADRES => Wędkarstwo - Rybie Oko - http://www.fishing.pl

 
Artykuły
Forum
Foto
Baza
Co i kiedy
Linki
Brania
Hyde Park
Humor
Znad wody
Filmy i pliki
Kartki
Encyklopedia
Ryby i prawo
Ściąga
 
 
 
 
mniej ostatnich wiadomości 82114
To był fragmnet większej całości, niżej więcej :)
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
Odp: odp:Kłusownicy na śląsku
Odp: dorsz
.......................
Odp: Zapora na Wisłoce
Odp: Oj Panie Bogusz .....
Odp: Żyłka
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
leszczyńskie
"okonek"
Wróżka
W obronie jazgarza
Zawody? Również! Bo dlaczego nie?
Wisiel :/
Łowic bez nęcenia ?
Opowieśc znad wody..
Zanęty produkcji polskiej a zagranicznej
Konińskie kanały
Kupię szpulę do Okumy Avenger AV 30!!!!!!!!!!!!
POŻEGNANIE :) - godz 14!!!
Fajna rybka
Szkoda tytułować
 
 
więcej
Zawody wędkarskie
 4/145
Ten okropny żarłok - JAZGARZ
 
Opowieści znad wody.... cz.1
 6.9/85
Leszczowisko
 7.1/202
 8.8/115 hit
Łakomiec
 7.9/66
Oszuści na Bazarze Rybiego Oka.
 7.3/64
KOMUNIKAT
 
Stało się...
 5.6/30
Kłusownik ukarany! Lepiej późno niż wcale.
 4.9/71
 
 
więcej
Petycja!!!!!!!!!!!!!
Pstrąg Roztocza
Uroczyste otwarcie
 
 
Inne ankiety
Żyłka
Co robisz z niepotrzebnym kawałkiem żyłki?
wyrzucasz gdziekolwiek
rzucasz do wody, bo tam jej nie widać i ptak się nie zaplącze
tniesz na mniejsze kawałki i wyrzucasz
zabierasz ze sobą, by spalić w ognisku
zabierasz ze sobą, by wyrzucić do śmietnika
to inaczej, jak podaj w komentarzu

Wyniki Wyniki wszystkich

Komentuj
 


Wszystkie Rybim Okiem

Hit  Kampania wyborcza w PZW

Autor: Ryszard Siejakowski
Data:07.2.05 14:06
Czytano:2251

Mamy gorący okres wyborów do władz PZW różnego szczebla. Póki, co gorąco jest w Kołach. Tu wymienili Prezesa, tam część Zarządu Koła. Rewolucjoniści poszli jeszcze dalej i zaczynają wymieniać całe Zarządy. Mogłoby się wydawać, że idziemy we właściwym kierunku. Wychodzi jednak na to, że jest to tylko gra pozorów. Jest żałośnie i smutno w niektórych przypadkach.


Wybierałem się na zebranie sprawozdawczo-wyborcze, ale szlag trafił dobre chęci i miast na zebraniu wylądowałem w łóżku. Grypa nie wybiera. Zamiast brać czynny udział w zmianie władz Koła, faszerowałem się witaminami i innymi medykamentami. W moim przypadku uczestnictwo w wyborach to nie żadne hop-siup. Do siedziby Koła mam około 150 kilometrów. Tak się porobiło i wcale nie mam zamiaru tego zmieniać. Podoba mi się inwencja ludzi, którym chce się działać i coś robić na rzecz dobra wspólnego. Dlatego też nadal pozostaje w tamtym Kole, doceniając ich zaangażowanie. Chcąc być na bieżąco, dzwonię do swego serdecznego przyjaciela, aby się dowiedzieć, co się zmieniło. I tu konsternacja. Mamy nowego Prezesa! Poprzedni dał sobie spokój z praca społeczną. Może ta zmiana wyjdzie Kołu na dobre? Czasami świeża krew, potrafi zmienić wiele. Gwoli uzupełnienia informacji, Koło radziło sobie wcale nieźle, będąc opiekunem trzech jezior i jednego łowiska specjalnego oraz mając poprawne stosunki z władzami terenowymi, które czynnie wspierały jego działalność, w ramach swoich możliwości. Na pierwszy rzut oka, wszystko wygląda poprawnie, ale zawsze znajdzie się łyżka dziegciu w beczce miodu. W zebraniu sprawozdawczo-wyborczym uczestniczyło łącznie 14 /słownie czternastu/ członków Koła. Zaczęły się problemy ze sformowaniem nowego Zarządu i to poważne. Odliczając 2 osoby na Komisję Skrutacyjną, dwie osoby do Komisji Rewizyjnej oraz dwie do Sądu Koleżeńskiego, do władz mogło kandydować maximum 8 osób. Stosując wariant minimalny, że należy wybrać Prezesa, jednego v-ce Prezesa, gospodarza Koła i Skarbnika Koła, wychodzi na to, że czynne prawo wyborcze przysługiwało 4 osobom. Mamy, więc szarą rzeczywistość organizacji wyborów na najniższym szczeblu organizacyjnym Związku. Okazało się, że te cyfry wcale nie były najgorsze. W sąsiednim Kole, na zebraniu zjawiło się 8 osób. Jak tam przebiegały wybory można się tylko domyślać? Średnia frekwencja na zebraniach sprawozdawczo-wyborczych, w tych dwóch Kołach, kształtowała się poziomie 10%. Dla lepszego zobrazowania tego problemu, dodam tylko, że w moim poprzednim Kole, liczącym około 1500 członków, na zebraniu pojawiło się czterdziestu członków, co stanowi niecałe 3% ogółu /sic/. Rodzi się zasadnicze pytanie, czy jest sens utrzymywać całkowicie nierealny system organizacyjno-wyborczy? Mam nadzieję, że na zjazdach delegatów Okręgu a także Krajowym Zjeździe Delegatów, problem ten znajdzie swoje rozwiązanie. W mej opinii najwyższa pora, dokonać przełomu i urealnić to, co jest od kilkunastu lat nierealne. Pozostawiając ten problem w takim stanie jak jest obecnie, dajemy tylko świadectwo, ze stowarzyszenie jest tylko utopijną organizacją, licząca sobie ponoć 600 tyś członków. Śmiem wątpić, czy z takim stowarzyszeniem ktokolwiek będzie się liczył?

drukuj drukuj wyślij wyślij

Lista komentarzy


Temat: Autor:
Czas:
Procenty
Robert Hamer 07.2.05 21:22
Ja mam frekwencję na walnym, na poziomie 13,3%. Zawdzięczam to temu, że wyzwalam skrajne emocje w członkach ;) Jedni przychodzą mnie odwołać, inni bronić. Tak więc na nudę nie narzekam :)
odp: Na gorąco...
Piotr Łopaciński 07.2.05 15:08
Czasami zdarzało mi się mieć niewielkie rozdwojenie, ale mam świadków, że dzisiaj nic nie piłem...Piotr
     Odp: odp: Na gorąco...
Jan Przybalka 07.2.05 21:40
    
Piles Piotrze,piles, zle reke prowadziles,albo to nie twoja wina chyba jeszcze urok trzyma.
Pozdrowienia.
Jan
Na gorąco...
Piotr Łopaciński 07.2.05 14:45
Po przeczytaniu Twojego artykułu, narzuca mi się taka refleksja:
To o czym od kilku miesięcy dyskutujemy tu na forum, potwierdza się w rzeczywistości.
Bierność, marazm, niewiara w jakiekolwiek zmiany,
to odczucia większości członków związku.
Dlatego taka frekwencja jest na większości
zebrań sprawozdawczo wyborczych w Kołach.
Zebrania, które mogą naprawdę wiele zmienić,
w rzeczywistości nie zmieniają nic.
Wydaje mi się, że tak jest w całym kraju , w
większości Kół /na zebraniu w moim Kole było podobnie - garstka zapaleńców, z tym, że
na szczęście w większości ludzi pozytywnie nastawionych do zmian/.
Ale, z tego co wiem, to w innych Kołach, stare
skostniałe układy pozostały - jak mogło być inaczej, jak w zebraniu uczestniczył stary /od kilku kadencji/ Zarząd i jego świta nadworna.
Tak też będzie w Okręgach - bo kim będą delegaci
do Okręgu?
Ludzmi starych układów...
Nie wydaje mi się, aby nowa kadencja, która dopiero nastaje, zmieniła coś w sposób radykalny.
A szkoda, bo czas ucieka...
Pozdr...Piotr
     Odp: Na gorąco...
Piotr Łopaciński 07.2.05 14:49
    
Nie wiem co się ostatnio dzieje z komentarzami
- bądz umieszczane są nie tam, gdzie powinny, bądz powielane wielokrotnie - sorry...Piotr
         Odp: Na gorąco...
Ryszard Siejakowski 07.2.05 14:53
        
Wychodzi na to, że jesteś jeden w trzech osobach. Gdzieś to już było :o))))
Rysz@rd



Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©1999-2004 Krokus Sp. z o.o. - powered by eZ publish
Za publikowane treści odpowiedzialność ponoszą ich autorzy, jednocześnie wyrażając tym samym zgodę na ich bezterminową publikację.
Reklamy Krokus: PPHU PROTEKT INT. BH jest firmą produkcyjno-handlową prowadzącą swoją działalność szczególnie na rzecz Ochotniczych Straży Pożarnych, ale także i innych jednostek ochrony przeciwpożarowej. Odzież strażacka Podstawą funkcją firmy jest zapewnienie klientom możliwości nabycia szerokiego asortymentu ubrań i ubiorów wchodzących w skład osobistego wyposażenia strażaka.