Portal Sklep Bazar Tygodnik Ryby Domowe Klub Reklama Pomoc
Archiwum 2
English pages

UWAGA! ZNAJDUJESZ SIĘ NA STRONACH ARCHIWALNYCH !!! NOWY ADRES => Wędkarstwo - Rybie Oko - http://www.fishing.pl

 
Artykuły
Forum
Foto
Baza
Co i kiedy
Linki
Brania
Hyde Park
Humor
Znad wody
Filmy i pliki
Kartki
Encyklopedia
Ryby i prawo
Ściąga
 
 
 
 
mniej ostatnich wiadomości 82114
To był fragmnet większej całości, niżej więcej :)
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
Odp: odp:Kłusownicy na śląsku
Odp: dorsz
.......................
Odp: Zapora na Wisłoce
Odp: Oj Panie Bogusz .....
Odp: Żyłka
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
leszczyńskie
"okonek"
Wróżka
W obronie jazgarza
Zawody? Również! Bo dlaczego nie?
Wisiel :/
Łowic bez nęcenia ?
Opowieśc znad wody..
Zanęty produkcji polskiej a zagranicznej
Konińskie kanały
Kupię szpulę do Okumy Avenger AV 30!!!!!!!!!!!!
POŻEGNANIE :) - godz 14!!!
Fajna rybka
Szkoda tytułować
 
 
więcej
Zawody wędkarskie
 4/145
Ten okropny żarłok - JAZGARZ
 
Opowieści znad wody.... cz.1
 6.9/85
Leszczowisko
 7.1/202
 8.8/115 hit
Łakomiec
 7.9/66
Oszuści na Bazarze Rybiego Oka.
 7.3/64
KOMUNIKAT
 
Stało się...
 5.6/30
Kłusownik ukarany! Lepiej późno niż wcale.
 4.9/71
 
 
więcej
Petycja!!!!!!!!!!!!!
Pstrąg Roztocza
Uroczyste otwarcie
 
 
Inne ankiety
Żyłka
Co robisz z niepotrzebnym kawałkiem żyłki?
wyrzucasz gdziekolwiek
rzucasz do wody, bo tam jej nie widać i ptak się nie zaplącze
tniesz na mniejsze kawałki i wyrzucasz
zabierasz ze sobą, by spalić w ognisku
zabierasz ze sobą, by wyrzucić do śmietnika
to inaczej, jak podaj w komentarzu

Wyniki Wyniki wszystkich

Komentuj
 


Wszystkie Rybim Okiem

Hit  WOBLERY DOMOWEJ ROBOTY " INNY SPOSÓB "

Autor: Łukasz Woroń
Data:04.2.05 17:26
Ocena:6.15  (41)
Czytano:5758

OPISUJE WYRÓB WOBLERKÓW METODĄ RÓŻNIĄCĄ SIĘ TROCHE OD METODY PANA TOMASZA PŁONKI


Jak powiedział pan Tomek wyrabianie woblerków to duża frajda ,a złowienie ryby na coś co się własnoręcznie zrobiło to jeszcze większa frajda. Prawda !!!!


Ja woblery robię troszkę inaczej :


* Pierwszy krok to przygotowanie sobie suchego , niezdeformowanego o jednorodnych słojach drewienka lipowego.
* Później układam sobie w głowie kształt mającego powstać woblerka .
* Zabieram się do strugania.
* Po wystruganiu odpowiedniego kształtu, szlifuję całość drobnym papierem ściernym aby nadać mu odpowiednią gładkość.
* Następnym krokiem jest nacięcie na ( brzuchu ) woblerka aby później umieścić w nim stelarz. (nacięcie wykonuje brzeszczotem )
* Wykonuje także nacięcie na ster. ( kąt nacięcia zależy od tego czy wobler ma być płytko czy głęboko schodzący).
* Po wykonaniu tych czynności powlekam całość cienką warstwą kleju ( super glu ), może być ( kropelka ) ale jest ona droższa .
* Po odczekaniu aż klej wyschnie i stwardnieje zabieram się do wykonania stelarzu i steru.
* Stelarz wykonuje z cienkiego drutu dentystycznego lub z kantalu ( z kantalu wykonuje się spirale do starego typu żelazek ), jest to drut oporowy , ma on cienki przekrój i jest piekielnie mocny.
* Później wykonuję ster, z dwóch rodzajów materiałów poliwęglanu lub blaszki żelaznej .
* Po wykonaniu stelarzu i steru wklejam je w wykonane wcześniej nacięcia.
* Po całkowitym wyschnięciu kleju, zapinam
kotwiczki i testuję woblera w wannie . Nie można zapomnieć o obciążeniu !!!!!!!
(WODOWANIE)
* Gdy wobler podczas przeciagania wychyla się w jedną stronę to koluszko z drutu, do którego jest zapieta agrafka odchylam minimalnie w drugą stronę do momentu aż wobler bedzię pracował poprawnie. Można także odginać koluszko w górę lub w dół wtedy wobler może pracować bardziej lub mniej agresywnie. Zależy to też od obciążenia czy jest ono bardziej przy łebku woblerka czy przy ogonku . Ale to drodzy koledzy to musicie rozgryść już sami.
* Gdy ustawimy już woblera przystępujemy do jego malowania po jego wcześniejszym osuszeniu.
* Ja swoje woblery maluję emalią lub farbkami modelarskimi lepsze są te drugie ale trudniej je dostać
* Najpierw nakładam pierwszą warstwę o odpowiednim kolorze ( podkład ) i czekam aż przeschnie. Później pokrywam druga warstwą różnych kolorów w zależności od tego na jaką rybę łowisko itd.
* Po całkowitym wyschnięciu farby pokrywam woblerka min. jedną warstwą kleju ( super glu ), najlepiej dwie warstwy . Nadaje to woblerowi połysk i odpowiednią twardość.
!!!!!!! BARDZO WAŻNA ZASADA !!!!!!
Nie wolno dmuchać na woblera aby przyspieszyć schnięcie kleju , ponieważ w wydychanym przez nas powietrzu jest duża ilośc pary wodnej, która możę spowodować scięcie się kleju i wobler zmatowieje . ( będzie poprostu brzydki )

TO NA TYM CHYBA KONIEC JEŚLI KTOŚ BEDZIE MIAŁ JAKIEŚ PYTANIA PROSZĘ PISAĆ . CHĘTNIE UDZIELE RADY .

ŻYCZĘ WIELU SUKCESÓW WĘDKARSKICH I POŁAMANIA KIJA . POZDROWIENIA !!!!!


Skorzystaj z przyznanego Ci prawa i oceń ten artykuł
« « « « || » » » »  
5  10 

drukuj drukuj wyślij wyślij

Lista komentarzy


Temat: Autor:
Czas:
stelarz
Tomek Sieradzan 05.3.05 12:50
hmm to jeszcze jedno pytanko skąd wziąść drut dentystyczny ? Bo zabardzo właśnie niemam zkąd wziąść takiej grubości drucik a zabardzo ze spinaczy nie che robic :)
pozdrawiam
     Odp: stelarz
Dariusz Piątak 05.3.05 22:53
    
Panie Tomaszu proszę sobie dać spokój z poszukiwaniami drutu dentystycznego, bo jest po prostu za twardy i za drogi. Wystarczy jakikolwiek drut nierdzewny(nawet mosiężny), który nie jest zbyt miękki. Chodzi o to, żeby nie miał pan problemów z korygowaniem pracy woblera, a zbyt twardy drut stwarza takie problemy. A poza tym i tak wiąże się woblera do żyłki, która na zaczepie pęknie i da do zrozumienia, że to nie o twardość drutu trzeba zabiegać.
poliweglan
Merflinek 28.2.05 17:18
hmm.....
jak by ci to powiedzieć... poliweglan to substancja która hmm... dosłownie cię.. otacza... jest praktycznie wszędzie. to plastik... a na ster dobra jest teź butelka po mineralnej (plastikowa) nie za miękka nie za twarda. ;)
ster
Tomek Sieradzan 25.2.05 17:20
Mam jedno pytanko gdzie mozna dostać ten poliwenglan do sterów ? :)
pozdro..
     Odp: ster
Łukasz Woroń 26.2.05 18:27
    
Ja poliwęglan pozyskuje z nazwykleszego pudełka po żelu do włosów . Ale możesz zastosować inne tworzywa sztuczne . Ważne żeby nie były kruche , a były elestyczne .
Dlatego że gdy niechcący trafimy woblerkiem na płyciznę w której są kamienie wobler może uderzyć i strer może uledz złamaniu
Pozdrowienia
:)
         Odp: ster
Tomek Sieradzan 26.2.05 18:37
        
Własnie zastanawialem sie co to ten poliweglan :D
pozdrowiam ... Tomek :)
taśmowa manufaktóra ;)
Merflinek 21.2.05 17:07
Witam.
padło ciekawe pytanie, jak robić 50 woblerków w ciągu jednego dnia.... mój brat robi to w prosty sposób..

a. z kawałka drewna szlifuje (potrzebna wiertarka i końcówka szfifująca) krztałt. ok. 2 minut..
b. zmienia końcówkę i zakłada drobniutkie wiertełko.. robi przelotkę na stelarz. 20 sek. :D
c. pach pach maluje wzorek akrylówką..
d. plusk, zanurza w lakierze i wiesza do wyschnięcia.
montuje resztę i heja. gotowe. nie robi ich pięćdziesiąt, bo po co. ale jakby się przyłożyć.. hmm.. :D
wobler
Tomek Sieradzan 20.2.05 14:38
Witam . Mam pytanko co do wycinania kształtu woblera , czy jest jakis dobry sposub do wycinania woblerów bo czytajać twój i Tomka pisali że jednego wieczora moga zrobic do 50 lub wiecej korpusuw czy jest jakis specjalny sposub bo ja to jednego wieczorka zrobie 1 lub góra 2 . Zgóry dzienki za odp.
Pozdro Tomek
     Odp: wobler
Łukasz Woroń 20.2.05 15:41
    
Wiesz nie mam na to przepisu . Ponieważ nie robie woblerów na sprzedaż tylko na własny użytek .
Ja też jeśli trzeba to strugam około 2 korpusy dziennie ale je wykańczam i wobki są gotowe .
Nie wiem może jest jakis przepis aby trugać dużo wobków . Ale ja go nie znam ponieważ robię woblera aby się sprawdzał na danym łowisku
Pozdrowienia
         Odp: wobler
Tomek Sieradzan 21.2.05 23:05
        
Całpowicie sie z Tobą zgadzam ale o wykończeniu jednego woblera to moge sobie tylko pomażyć . :)
Pozdrawiam
wobki
Jacek Nowak 07.2.05 19:16
Jesli moge cos dodac to lakier poliuretanowy "Harzlak" jest najlepszy. Nie gryzie sie z żadnymi sprayami, farbami itp. W moim przypadku ster wklejam kropelka na samym końcu!!
     Odp: wobki
Krzysztof Komoszka 08.2.05 07:30
    
Kiedys używałem Domalux, ale zaczął się gryźć ze sprayami, więc zacząłem uzywać lakiery akrylowe wodorozcinczalne - tez Domaluxa, prawie nie widać różnicy, no i bardziej wygodne w użyciu, a jaki Harzlak?
         Odp: wobki
Jacek Nowak 08.2.05 18:51
        
matowy-zielony, puszka 26 zl starcza na cały rok:)
Czym wypełniać
Krzysztof Świątko 07.2.05 18:12
Kiedyś robiłem woblery na specjalne zamówienia, to znaczy gdy klient zazyczył sobie jakiś specjalny wzór, akcję lub dekorację (najczęściej były to wierne imitacje pstrągów, strzebli i uklei). Zrobiłem tego sporo i osiągnąłem z tej manyfaktury nawet pewną satysfakcję, ponieważ okazały sią one bardzo skuteczne szczególnie na pstrągi i klenie.
Zaciekawił mnie ten artykuł. Robiłem woblery techniką podobną (patent z klejem super glue i drutem z wszelkiego rodzaju urządzeń również wypróbowałem). Ciekawi mnie jednak:
-czym wypełniasz szparę po przecięciu woblera,
-jak zabezpieczasz "dziubek" woblera, żeby się po jakimś czasie nie "obrobił" (lipa to miękkie drzewo),
- jak rozmieszczasz obciążenie,jeśli jest konieczne,
- Czy drut z żelazka nie jest zbyt sztywny,
- pokrycie na koniec klejem szybkoschnącym wzmacnia z pewnością woblera, ale czy nie lepszy jest dobrej jakości lakier do parkietu (on jest również niezwykle twardy, nadaje połysk i w ogóle nie przebarwia dekoracji, a dodatkowo wygładza powierzchnię)
     Odp: Czym wypełniać
Łukasz Woroń 08.2.05 10:31
    
Szpara w woblerze nie jest duża ale jest i troszku kleju pochłania. Jeśli jest ona sporawa to ścinki z drewana upycham np . malutkim śróbokręcikiem na przemian ( wiórko > klej ) aż do całkowitego wypełnienia. Owszem drut oprowy (kantal) jest bardzo sztywny ale ma on różne przekroje . Zazwyczaj kantal uzywam do małych woblerków zwanych przeze mnie pękatkami. Do reszty woblerków używam drutu dentystycznego.
Jeśli chodzi o "dziubek" woblera to zawsze starałem się z kleju stworzyć taką jak by osłonke co mam na myśli kleju na "dziubku" daję troszkę więcej i nigdy się nic nie działo z woblerkiem.
Jeśli chodzi o obciążenie to zależy : moge pochwalić się tym że nie jestem artystą i nie mam talentu ale staram sie zawsze wystrugać coś co będzie wyglądało jak wobler i pracowło jak wobler. Jeśli wobler jest idealnie wystrugany to praktycznie zabawy z obciążeniem nie ma . Jeśli chcę aby wobler pracował troszkę bardziej agresywnie obciązene daje bliżej ogonka i na odwrót . Jeśli będziesz miał jakieś pytanie chętnie udziele odpowiedzi
Pozdrowienia
Można i tak
Tomek Płonka 05.2.05 09:53
Cześć. Jeżeli chciałbyś uzyskać lepszy efekt twardości, pokryj korpus distalem bezbarwnym. Z pewnością taniej, łatwiej, a efekt bedzie niezły.
Podginanie uszka w trakcie testów to błąd. Powinno się korygować ster, a uszko powinno być w osi symetrii. Minimalną korektę ustawienia uszka robi się nad wodą, gdyż w wannie nie można zawsze idealnie ustawić woblerka. Szczllinę na stelarz wycina się w prostopadłościennym kołeczku, bo w gotowym korpusie o wiele trudniej wyciąć równo.
A poza tym każdy sposób jest dobry, jeśli efekt - woblerek dobrze pracuje i pasuje rybkom :-)
Pyrsk-T.P.
woblery domowej roboty...
Prorok Rafał 04.2.05 23:22
Wygodniej kupić 1 litr domaluxu,kosztuje ok 22 zł.Za jedną tubkę kleju pewnie płacisz ok 1 zł,a na wiele zapewne go nie wystarcza.Ja rowek na stelaż zalewam distalem,podkład na woblerku robię z białej farby emulsyjnej,maluję zaś sprejami lub farbkami modelarskimi "humbrol".Czasami używam też szkolnych farb w tubkach.Po pomalowaniu zanurzam woblerka w domaluxie,wieszem aby obciekł i do wyschnięcia.Usuwam nożykiem nacieki z lakieru i dopiero wklejam wcześniej przygotowany ster.Reszta wygląda tak jak w Waszych opisach.
woblery
Paweł Jaworzemrski 04.2.05 23:15
jestem ciekaw jak bardzo łowne sa pan woblery a wlasciwie pana sukcesy i czy bardzo obiegaja w pracy i ownosci od kupnych ,rónie dobra reklama samoróbek był0 by kilka ryzynków to by znacznie ułatwiło i tak prosta metode onstrukcji
ile kleju?
Piotr Cieślik 04.2.05 23:00
pokrywanie wobka klejem cyjano-akrylowym?hmmm....oryginalne. Jestem ciekaw czy na jednego woblera, powiedzmy 5 cm wystarzcza tubka tego klej, bo sa one raczej male(tubki)?
     Odp: ile kleju?
Łukasz Woroń 05.2.05 09:23
    
Jedna tubka kleju starcza mi spokojnie na wklejenie stelarzu i steru do woblera i na pokrycie go dwoma warstwami . Zależy gdzie kupuje (super glu) , ponieważ kupowany w kioskach czy hipermarketach nie zawszejest takie jak powinien być często jest go bardzo mało i nie wiąże tak jak powinien . Mam taki sklepik obczajony gdzie ten klej jest bardzo dobry .



Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©1999-2004 Krokus Sp. z o.o. - powered by eZ publish
Za publikowane treści odpowiedzialność ponoszą ich autorzy, jednocześnie wyrażając tym samym zgodę na ich bezterminową publikację.
Reklamy Krokus: Firma "Wszywka" zaprasza producentów odzieży oraz hurtownie dodatków krawieckich do współpracy, patrz: Wszywki i metki żakardowe pragnie zinteresować swą ofertą metek i wszywek odzieżowych również osoby prywatne