Pod ochroną


Wszystkie KWI Spis Nieregularników KWI Nieregularnik nr 10

Hit  Wędzisko spinningowe (prawie) uniwersalne

Autor: Tomek Płonka
Temat: Wędki
Data:20.6.04 11:08
Czytano:4403

Wielu spinningistów szuka wędziska uniwersalnego, aby nie trzeba było taszczyć nad wodę dwóch lub więcej kijów. Właśnie taki nabyłem i polecam szczególnie początkującym


Różnorodne warunki na łowisku wymagają dopasowania sprzętu, między innymi wędziska. Na bardzo rybnym łowisku (a jeszcze takie bywają) można łowić wędką z bambusa a i tak człowiek nałowi się do woli. Ale któż z nas odmówi sobie odrobiny komfortu? Dla tegoż właśnie komfortu wydajemy masę pieniędzy. Nosząc się z zamiarem zakupu "szybkiego" wędziska doszedłem, że moje wymagania może spełnić tylko coś z wyższej półki cenowej. Znalazłem jednak kompromis między ceną a jakością. Kupiłem za jedyne 160 zł (!!!!!!!!) wedkę Robinson Dynamic Jig Ultra Power 270cm , c.w. 8-30g. Te 30g to tylko opis na wędce, w/g mnie na prawdę górna granica to ok. 25g. To w zupełności wystarczy na większości łowisk. Po przeprowadzeniu testów mogę śmiało stwierdzić że założenie główki 20g + ciężar gumy nie grozi uszkodzeniem wędki podczas zarzucania. Sztywność tej bardzo szybkiej wędki o wybitnie szczytowym ugięciu pozwala na szybkie poderwanie cięzkiej (25g) przynęty przy łowieniu metodą opadu. I o to chodzi!
Łowiłem woblerami od 3cm do 9cm. Praca małego woblera jest dobrze wyczuwalna.
Nawet przy zastosowaniu plecionki 0,13 nie miałem żadnych problemów z rzucaniem małą przynętą na dość duże odległości.
Łowcy jazi i okoni z pewnością nie byliby tym kijem zafascynowani, ale moim zdaniem też można połowić tym kijem (jeżeli nie stosuje się paprochów lub 1cm mini-woblerków, a już na pewno nie na zawodach...).
Celność i odległość rzutów tym kijem jest o niebo lepsza niż stosując miękką "kluchę". Dotychczas używany parabolik zostawię sobie do połowu jazi, gdy będą one jedynym celem wyprawy.
Wędkę "ochrzciłem" boleniem. Moc wędziska pozwala na dość zdecydowany i szybki hol, co pozwala rybie wrócić w dobrej kondycji do wody. Do wszystkich amatorów "emocjonującej długiej walki" z dużą rybą za pomocą "ultralajta" apeluję o rozsądek. Szczególnie w lecie podczas upałów ryby mogą być zbyt wyczerpane i sną po wypuszczeniu. Reanimacja ryby poprzez długie przytrzymywanie w mocnym nurcie przelewu powinno pomóc, lecz ja wolę nie dopuszczać do takiej sytuacji. Lepiej zapobiegać.
Z pewnością do łowienia szczupaków z brzegu jeziora też wezmę ten właśnie kij. Na łódkę jest za długi, ale kto nie ma kasy na krótszy (można też skrócić starego "szklaka") niech się nie przejmuje tylko łowi. Byle ostrożnie przy zarzucaniu. Latami łowiłem z łodzi długim kijem zanim się nie dorobiłem "dwumetrówki". Niestety łowienie metodą opadu długim kijem z łodzi mija się z celem, więc "opadowe sandacze" o(d)padają.
Podobne wędzisko lecz krótsze, 240cm, kupiłem kilka miesięcy temu do wypraw na pstrągi i mimo nielicznych spotkań z kropkowańcami łowiło mi się wygodnie.
Spośród kilkudziesięciu podobnych wędek, które miałem w ręce poleciłbym już jedynie St.Croix Avid i Lamiglas.
T.P.


drukuj drukuj wyślij wyślij

Lista komentarzy


Temat: Autor:
Czas:
Zapomniałeś o Cormoranie Powergrip
HotSauce 15.6.04 11:16
Są to (były) znakomite wędziska spinningowe. Swojego czasu łapała na nie cała spinningowa elita, która teraz już nie łowi na tzw. kije uniwersalne.
     Odp: Zapomniałeś o Cormoranie Powergrip
Tomek Płonka 23.6.04 19:29
    
Nie zapomniałem. Jest tych modeli trochę, ale ja miałem w ręku kiedyś tego kija i był to krowi ogon. Kolega go wziął na łódź (z braku odpowiedniego sprzętu) i co próbował poderwać koguta to mu się kij wyginał po dolnik :)
Pyrsk-T.P.
         Odp: Zapomniałeś o Cormoranie Powergrip
Ireneusz Korzeń 24.6.04 15:29
        
Tomek coś Ci się pomyliło. Kiedyś miałem też Powergripa... i na pewno nie nazwałbym go krowim ogonem. Pewnie do łowienia kogutami z opadu się nie nadaje, ale kijek jest szybki.
Pozdrawiam.
Irek


Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©2004 Stowarzyszenie KWI

Klub gości na Rybim Oku
Reklamy Krokus: Hobbystycznie założona strona genealogiczna oparta o Webtrees: Żbikowski . Można znależć na niej już sporo różnych nazwisk. Bardzo ciekawe materiały źródłowe dotyczące narodzin, zgonów i zawartych związków małżeńskich z parafii Grążąwy.