Pod ochroną


Wszystkie KWI Spis Nieregularników KWI Ekologia

Hit  Dalej o Wieprzu

Autor: Andrzej Trembaczowski
Temat: Środowisko
Data:25.9.03 12:42
Czytano:4518

Wkrótce ruszą "prace udrożnieniowe" na odcinku Wieprza przepływającego przez Powiat Łęczyński. Jest to ciąg dalszy prac rozpoczętych wcześniej, na które wyrażono zgodę. Dotychczasowe prace, jak wiemy, spowodowały liczne protesty. Protesty takie skierowano także do Starosty Powiatu Łęczyńskiego. Starosta zorganizował spotkanie wszystkich zainteresowanych (krótka relacja i moje refleksje niżej).
Oprócz obecnie prowadzonych prac, projektowane są także inne, na dalszej części Wieprza. Te prace projektowane są na większą skalę i, jeżeli do nich dojdzie, zniszczą rzekę. Na razie decyzje jeszcze nie zapadły...


23 września w Łęcznej miało miejsce spotkanie w związku z dalszymi pracami “udrożnieniowymi” na rzece Wieprz. Spotkanie zwołał Starosta Powiatu Łęczyńskiego. Zaproszono: Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej Inspektorat w Lubinie oraz wykonawców, Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody w Lublinie, Zarząd Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych, Burmistrza Miasta Łęczna, Wójtów Gminy Milejów i Spiczyn, Prezesów Kół PZW z terenu Powiatu Łęczyńskiego, Spółkę Wodną w Klarowie, Ludowy Uczniowski Międzyszkolny Klub Sportowy “Pojezierze” w Łęcznej, Komisje: Kultury, Kultury Fizycznej Sportu i Turystyki, Komisję Rolnictwa i Komisję Rozwoju Gospodarczego Rady Powiatu Łęczyńskiego, Zarząd Powiatowego Koła Ligi Ochrony Przyrody w Łęcznej, naukowców autorów ubiegłorocznego listu do Wojewody. Na spotkanie przyszło kilkadziesiąt osób.
Dyrektor RZGW Inspektoratu w Lublinie mgr inż. Franciszek Ząbek uzasadniał potrzebę “udrożnienia” koryta Wieprza. Odczytał fragmenty listów dopominających się o takie prace (zainteresowanych odsyłam do mojego artykułu w “Nieregularniku” nr 5). Następnie dr Stanisław Chmiel przedstawił alternatywną, nowoczesną koncepcję ochrony przeciwpowodziowej w dolinie Wieprza. Dr Jarosław Krogulec zreferował, jak się obecnie traktuje rzeki w Europie, mówił o renaturalizacji rzek. Oba referaty były bogato ilustrowane zdjęciami. W dalszej kolejności mogli wypowiadać się wszyscy zaproszeni goście. Spotkanie trwało więc kilka godzin, od dziewiątej, do trzynastej. Wszystkie wypowiedzi zostały zanotowane jako wnioski, które zostaną skierowane w imieniu Starosty do wykonawców.
Dobrze, że się to spotkanie odbyło, szkoda jednak, że do podobnych spotkań nie doszło wcześniej, znacznie wcześniej, zanim jeszcze zapadły decyzje w sprawie tych „prac udrożnieniowych” – jak to się pięknie nazywa. Teraz, kiedy wyrażono zgodę na te prace, ich przebieg zależy tylko od dobrej woli wykonawców.
Jak można było oczekiwać, rzeka jest różnie postrzegana. Wszyscy byli zgodni, że przyrodę trzeba chronić. Ochronie powinna podlegać dolina rzeki, drzewa, krzewy. To każdy rozumie. Tylko niestety, inaczej patrzy się na rzekę okiem przyrodnika, inaczej „po inżyniersku.” Dla nas rzeka to żywy twór przyrody, złożone środowisko, w którym każdy element jest ważny, a leżącą w wodzie drzewa są bardzo rzece potrzebne. Dla nich rzeka to ciek prowadzący wodę, a każde zwalone do wody drzewo jest przeszkodą utrudniającą przepływ wody, na której w dodatku zatrzymują się śmiecie. O wzajemne zrozumienie więc trudno. Wszystkie te racje powinny były być rozważone znacznie wcześniej, a inżynier-projektant i później wykonawcy powinni dostosować się do wypracowanych ustaleń, a nie forsować swoje koncepcje.
Prace będą prowadzone dalej, być może uda się uratować więcej drzew i ograniczyć wycinkę. Według zapewnień wykonawców mają być usunięte tylko drzewa o naruszonej stabilności, grożące zawaleniem do wody i suche. Te drzewa zostały zaznaczone farbą. Czy uda się dopilnować, by nie doszło do niekontrolowanej „dzikiej” wycinki przez tzw. „nieznanych sprawców”? Tu mogą pomóc kontrole wędkarzy z kół PZW w Łęcznej i Milejowie a także pracowników Parku Krajobrazowego. Gorzej jest z drzewami leżącymi w wodzie. Tak naprawdę obchodzą one tylko nas, wędkarzy. Kajakarzom, jak się okazuje, wcale te drzewa nie przeszkadzają – traktują je jako urozmaicenie trasy. Na dobrą sprawę przeszkadzają tylko meliorantom. Jak twierdzili mieszkańcy, nie zaobserwowali, by jakiekolwiek leżące drzewo powodowało wylewanie rzeki! Lokalnie może najwyżej powodować erozję brzegu – i takie drzewo być może trzeba usunąć. Ale wszystkie? Po co? Dla idei? Badania udowodniły, że na tych „oczyszczonych” odcinkach liczba gatunków ryb spada drastycznie. Wiadomo – usunięcie drzew z wody zubaża środowisko rzeczne. Przepisy prawa nie nakazują jednoznacznie usuwania tych pni. To od decyzji człowieka zależy, czy uzna takie leżące w wodzie drzewo za przeszkodę stwarzająca zagrożenie, czy za element wzbogacający środowisko. Trzeba jednak rozumieć przyrodę a nie traktować ją „po inżyniersku”. Czy uda się uratować te drzewa leżące w wodzie? Wątpię. Tu brak zrozumienia.
W Europie od lat renaturalizuje się rzeki. Ponownie odtwarza meandry, sadzi na brzegach drzewa, a nawet umieszcza w wodzie sztuczne „pnie”. Podobny program być może zostanie wprowadzony także i u nas. Czy koniecznie zanim do tego dojdzie musimy wpierw rzekę zniszczyć – dla idei – by potem znów ją naprawiać?
Na razie nie zapadła jeszcze decyzja w sprawie regulacji dalszej części Wieprza, tej w „chińskim stylu”. Jest szansa, że może do tego nie dojdzie.


drukuj drukuj wyślij wyślij

Lista komentarzy


Temat: Autor:
Czas:
Dalej o Wieprzu
DROZD 24.12.03 12:22
W pełni popieram wstrzymanie prac "udrożniających" na rzece Wieprz na całym jej biegu. Wystarczające szkody czynią kłusownicy i nieetyczni wędkarze przyczyniając się do zmniejszenia populacji ryb.
Jak mam pomóc aby "fachowcy " nie zamienili tej malownico dzikiej rzeki w ciek wodny?
     Odp: Dalej o Wieprzu
Andrzej Trembaczowski 26.12.03 17:43
    
Liczne protesty spowodowały, że prace przynajmniej na pstrągowym odcinku Wieprza zostały wstrzymane. Mam nadzieję, że wkrótce będę mógł napisać coś optymistycznego na temat Wieprza.
Andrzej


Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©2004 Stowarzyszenie KWI

Klub gości na Rybim Oku
Reklamy Krokus: Fundusze ETF na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie Fundusze ETF: ETF.COM.PL Analizy, ranking, aktualności, informacje, ryzyko, regulacje prawne, wydarzenia w Polsce i na świecie, linki, rynek giełdowy, podstawy i zasady inwestowania.