Portal Sklep Bazar Tygodnik Ryby Domowe Klub Reklama Pomoc
Archiwum 2
English pages

UWAGA! ZNAJDUJESZ SIĘ NA STRONACH ARCHIWALNYCH !!! NOWY ADRES => Wędkarstwo - Rybie Oko - http://www.fishing.pl

 
Artykuły
Forum
Foto
Baza
Co i kiedy
Linki
Brania
Hyde Park
Humor
Znad wody
Filmy i pliki
Kartki
Encyklopedia
Ryby i prawo
Ściąga
 
 
 
 
mniej ostatnich wiadomości 82114
To był fragmnet większej całości, niżej więcej :)
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
Odp: odp:Kłusownicy na śląsku
Odp: dorsz
.......................
Odp: Zapora na Wisłoce
Odp: Oj Panie Bogusz .....
Odp: Żyłka
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
leszczyńskie
"okonek"
Wróżka
W obronie jazgarza
Zawody? Również! Bo dlaczego nie?
Wisiel :/
Łowic bez nęcenia ?
Opowieśc znad wody..
Zanęty produkcji polskiej a zagranicznej
Konińskie kanały
Kupię szpulę do Okumy Avenger AV 30!!!!!!!!!!!!
POŻEGNANIE :) - godz 14!!!
Fajna rybka
Szkoda tytułować
 
 
więcej
Zawody wędkarskie
 4/145
Ten okropny żarłok - JAZGARZ
 
Opowieści znad wody.... cz.1
 6.9/85
Leszczowisko
 7.1/202
 8.8/115 hit
Łakomiec
 7.9/66
Oszuści na Bazarze Rybiego Oka.
 7.3/64
KOMUNIKAT
 
Stało się...
 5.6/30
Kłusownik ukarany! Lepiej późno niż wcale.
 4.9/71
 
 
więcej
Petycja!!!!!!!!!!!!!
Pstrąg Roztocza
Uroczyste otwarcie
 
 
Inne ankiety
Żyłka
Co robisz z niepotrzebnym kawałkiem żyłki?
wyrzucasz gdziekolwiek
rzucasz do wody, bo tam jej nie widać i ptak się nie zaplącze
tniesz na mniejsze kawałki i wyrzucasz
zabierasz ze sobą, by spalić w ognisku
zabierasz ze sobą, by wyrzucić do śmietnika
to inaczej, jak podaj w komentarzu

Wyniki Wyniki wszystkich

Komentuj
 


Wszystkie Rodzaje Wędkarstwo Spławikowe

Hit  Zanęcanie

Autor: Krzysztof Ramczyk
Temat: Nęcenie ryb
Data:21.11.01 19:30
Czytano:15359

Jest to przeogromny temat, gdyz na kazdym akwenie panuja rozne warunki, jest inny rybostan, jest to tez zalezne od temperatury, pory roku, cisnienia, zanieczyszczenia, utd, wiec jak sami widzicie opisanie tego zajelo by sporo czasu:-)
Ja postaram sie przedstawic tutaj ogolne zasady necenia


Zacznijmy moze od skladnikow zanet:
dzilimy je na bazowe: ktore stanowia baze naszej zanety w niektorych warunkach nietrzeba jej nawet o wiele ulepszac, gdyz w bardzo czystych zadko odwiedzanych przez wwedkarzy jeziorach zbytnie "przedobrzenie" zanety moze byc kleska, jednak na wiekszosci polskich wodach musimy uzyc dodatkow ktore zmienia nam jej smak, zapach, barwe, konstystencje, ciezar, kalorycznosc:-)
Zanety bazowe mozemy zakupic bez problemu w sklepach, jednak zwracajmy czasami uwage na marke danej bazy(szczegolnie jesli chcemy z tym wystartowac w zawodach:-)), gdyz niekiedy mozemy dostac zwykly hłam ktory nie tylko skutecznie odstraszy nam ryby z lowiska, ale takze moze w znaczny sposob zanieczyscic wode, wiec przedewszystkim uwage zwracajmy na jakosc naszej zanety. Drugim sposobem jest przygotowanie bazy domowym sposobem, badz tez zmieszanie jej z zakupionych podst. skladnikow...
komponety:
mielone pieczywo- mowie tutaj o slodkich buleczkach a nie o chlebie ktory skwasnieje w wodzie, mozemy zmielic stare wysuszone bulki, mozemy kupic gotowa bylke tarta w sklepie spozywczym, albo mozemy tez zakupic w sklepie wedkarskim, ktory oferuje nam cala game rodzajow, czesto wyprazonych o roznorakich kolorach(pamietajcie im bardziej wyprazone pieczywo tym mniejsze wlasciwosci wiazace).
platki zbozowe- platki owsiane po dokladnym zmieleniu daja nam swietne wlasciwosci klejace, oraz troche smuzace, nie raz zamiast uzywac kleju PV1 mielilem swoje platki zaoszczedzajac w ten sposob troche kasy a uzyskujac klej do zanet:-). Jesli je niezmielimy tez mozemy dodac je do zanety, wtedy bedziemy mieli mieszanke o wiekszym granulacie, jendak uwazajmy by nie dac za duzo w warunkach slabego zerowania gdyz ryby nam moga sie przejesc.
Maka kukurydziana- wyrazny zapach lubiany przez wiele ryb stwarza z niej jedna z wazniejszych skladnikow bazowych, brak innych wlasciwosci pzowala nam na duza jej zawartosc w naszej zanecie
Konopie- swietny dodatek do zanet plociowych, i tutaj mamy duze pole do popisu, mozemy dac duze ziarna ktore beda selekcjonowaly nam plotki, mozemy je zmielic, oraz wyprazyc, wtedy otrzymamy dosc tlusta konsystencje ktora nam zwiaze zanete, i poprawi jej prace w wodzie
otreby pszenne- nie sa zbyt wartosciowym skladnikiem, jedyna z wazniejsztch wlasciwosci jest spulchnianie nam mieszanki
biszkopt- w sklepach mozemy znalesc pod nazwa BIsquit znanych firm, oraz mozemy sobie sami zmielic z biszkoptow, waflow, herbatnikow. Sa bardzo slodkie( napewno wiec nie jeden letni leszcz polakomi sie na taka slodkosc), sa dosc tluste i maja duza wartosc odzywcza, wiec uwazajmy w zimniejszych porach roku, gdyz przekarmienie stada wyglodnialych leszczy w cieplej porze roku nalezy do niemozliwych lub bardzo trudnych:-)
soja- maczka sojowa, dostaniemy ja w sklepach ze zdrowa zywnoscia(pani w jednym z takich sklepow w mojej okolicy dobrze mnie juz zna:-)), a wiec: duza zawartosc bialka przez to jest bardzo odzywcza, co za tym idzie mozemy utrzymac stado abrdzo wyglodnialych ryb w lowisku.
a teraz przedstawie pare skladnikow bazowych, ktore sa bardziej egzotyczne, ale mozemy je bez problemu dostac w wiekszosci sklepow wedkarskich
Arachid- (maczka arachidowa), ma swietny intensywny zapach i co wiecej posiada rownierz lekkie wlasciwosci przeczyszczajace, co powinno sklonic marudne przekarmione ryby do bardziej intensywnego zerowania:-).
Coprah melase- bardzo slodka i bardzo odzywcza o intensywnym zapachu, jak juz sie pewno domyslacie, bedzie dobrym skladnikiem naszej zanety na wiecznie glodne leszcze:-).
Coco Belge- dosc gorzkawy zapach, posiada wlasciwosci rozpulchniajace, a takze przeczyszczajace, ktore beda przydatne bardziej w zimnych okresach, kiedy ryby nie sa juz tak sklonne do obzarstwa.
To by bylo tyle na temat bazy, teraz przejdzmy do ulepszaczy, najpierw zajmiemy sie zapachem
Mamy do dyspozycji cale mnostwo zapachow ktorymi mozemy sobie doprawic zanete:
anyz: abrdzo specyficzny zapach, polecaany przewaznie do zanet plociowych
wanilia: slodki zapach wiec bardziej bedzie odpowiedni dla naszych lasuchow leszczy
truskawka- czesto uzywana karpiazy do kulek zanetowych
Mamy takze kolendre, kozieradke, nostrzyk, tymianek, cynamon, gozdziki. imbir itd.
Niesugerujcie sie podanymi przykladami dla ktorych gatunkow ryb te zapachy stosowac, gdyz sa one tutaj przykladowe, niekoniecznie anyz musi zawsze dzialac na ploc i w tym caly sekret, tutaj trzeba eksperymentowac, na kazdym lowisku na dana rybe o danej porze zadziala cos innego...
Co do zapachow chcialbym sie podzielic pewnym sposobem na karasia, ktory wyczytalem i sam wyprobowalem(ale podkreslam jeszcze raz nie zawsze musi to dzialac). Mielimy wiorki kokosowe, i dodajemy do tego kakao, w rownych proporcjach, ktorych calosc bedzie stanowila okolo 10% naszej zanety. Taka mieszanke zostawiamy na noc w szczelnym pojemniku(aby zapachy dokladnie przeszly) i rano dodajemy do zanety, u mnie podzialalo swietnie, wyprobujcie, polecam.
Do zanety dodawac mozemy oczywiscie skladniki ktore beda nasza przyneta, niekoniecznie zwierzeca, gdyz mozemy lowic na np. kukurydze i wtedy tez dodanie jej do zanety poprawi nam ja. A co do dodatkow zwierzecych, panuje jedna logiczna zasada, do zanety dodajemy skladniki mniejsze niz na hak, powod?- prosty ryba zainterssuje sie wiekszym kęsem:-)
A wiec dodajemy tutaj pinki(male biale robaki), jokersy(male ochotki0, mozemy pokroic rosowki i rownierz je dodac itd.
W moim okregu utrwalila sie ostatnio pewna metoda, czesto stosowana na kanale gliwickim i przynoszaca niemale efekty, a mianowicie: jokers dodaje sie do pewnej malo spoistej gliny(dostepna jest specjalistyczna glina do joka w sklepach wedkarskich, pewnej znanej firmy) i takie kule posylamy przed zaneta, aby wyscielic sobie ladnie lowisko. Robi sie nam piekny plac, naszpikowany jokiem, na ktory kladziemy odpowiednia juz zanete, kule ktore spadaja nam na to sa rozbijane przez przechodzacy od dolu jokers. Jest to sposob wyprobowany dajacy swietne efekty w warunkach kiedy dno jest niezbyt dobre na polozenie na nim zanety (kamienie w ktorych moze sie nam zgubic ona, badz tez bardzo muliste dno).
Powiem wam jeszcze o Fiente, czyli odchodach golebich, moze to byc dla niektorych smieszne ale posluchajcie. Oczywiscie niemowie o tym zeby wziasc szufelke i wpasc do najblizszego golebnika, ale bardziej odpowiednie bedzie zakupienie gotowych juz wysuszonych odchodow w sklepie wedkarskim.
Przygotowanie: wsypujemy fiente do miseczki i zalewamy wrzatkiem tak zeby zakryl nam znajdujacy tam proszek(nieprzesadzajmy) zostawiamy az ostygnie , a nastepnie mozemy to dodac do suchej mieszanki i dokladnie wymieszac, UWAGA- nie namaczac zanety przed dodaniem wyparzonego fiente gdyz mozemy ja przemoczyc
Zastosowanie: niejeden pewnie zapyta a po co mi to?, a wiec ten skladnik, jest skuteczny przy wszelakich fanaberiach pogodowych, gdy zmienia nam sie cisnienie, zmienia on nam Ph wody, a wiec na zawodach w lowisku tworzymy sobie mikroklimat:-) co moze niekiedy zakonczyc sie sukcesem(nieprzesadzajmy z tym dodanie okolo 15% tego do zanety powinno wystarczyc).
Ok mamy juz gotowa mieszanke i co teraz? chlup do wody?:-), nie, azeby nasza mieszanka dotarla tam gdzie trzeba musimy ja odpowiednio dociazyc, badz tez skleic (dotyczy to rzek, zbiornikow bardzo glebokich w ktorych najczesciej poprzez duza roznice temperatur obserwujemy znaczne ruchy wody)
Do dociazania sluzy nam piasek i zwir, ktorym odpowiednio dociazamy nasza mieszanke, pamietam jeszcze kiedys rzucalo sie w wartkich rzekach zanete wiele metrow powyzej lowiska, teraz mozemy ta odleglosc o wiele zmniejszyc odpowiednio donecajac powyzszymi komponetami a co za tym idzie, zwiekszyc precyzje necenia.
W warunkach o mniejszych ruchach wody(kanal, zbiorniki o lekkim przeplywie) uzywamy gliny, sa w sklepach rozne rodzaje, mniej spoiste, lub bardziej wszystko zalezy jak jest gleboko i z jaka predkoscia porusza sie woda.
Teraz czas na namoczenie zanety, mozemy to zrobic dzien przed wedkowaniem lub na lowisku( osobiscie namaczam ja dzien przed lowieniem, najlepiej majac wode z lowiska:-) ale to raczej rudne, wiec uzywam wody mineralnej)
I co dalej? nastepnie dobrym sposobem jest przesypanie zanety przez sito, to eliminuje wszelkie grudki i bardzo poprawia jej prace w wodzie. Sa szczegolne przypadki kiedy nieprzecieramy zanety, gdy niechcemy aby ona wogole pracowala ze wzgledu na duza ilosc drobnicy w lowisku, gdy chcemy aby ona pozostala na dnie. Sa rozne rodzaje sit, ktore dzieliny ze wzgledu na wielkosc oczek, najwieksze stosowane na rzeki, oraz bardzo drobne na kanaly gdzie wszystko musi byc delikatne. Teraz lepimy kule i sprwadzamy czy dobrze ja namoczylismy, przewaznie niepowinna ona sie rozbic w zetknieciu z miekkim podlozem(np wrzucamy ja do pojemnika z zaneta) z wysokosci 1m. Ta wysokosc moze byc rozna. np. w rzece musi byc zaneta mocniej zwiazana, a gdy chcemy zeby nam smuzyla oczywiscie mniej, poprzez technike prob i bledow trzeba znalezc zloty srodek.
No coz to by bylo na temat ogolnych zasad necenia tyle, pamietajcie ze najwiecej uzyskacie poprzez eksperymenty to one wam powiedza ktora mieszanka bedzie najodpowiedniejsza w danych warunkach, a wiec zachecam do testowania roznych mieszanek:-)
No coz zycze wam udanych polowow i polamania kija.

drukuj drukuj wyślij wyślij

Lista komentarzy


Brak komentarzy.


Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©1999-2004 Krokus Sp. z o.o. - powered by eZ publish
Za publikowane treści odpowiedzialność ponoszą ich autorzy, jednocześnie wyrażając tym samym zgodę na ich bezterminową publikację.
Reklamy Krokus: Forum