Portal Sklep Bazar Tygodnik Ryby Domowe Klub Reklama Pomoc
Archiwum sklep 1
English pages

UWAGA! ZNAJDUJESZ SIĘ NA STRONACH ARCHIWALNYCH !!! NOWY ADRES => Wędkarstwo - Rybie Oko - http://www.fishing.pl

 
Artykuły
Forum
Foto
Baza
Co i kiedy
Linki
Brania
Hyde Park
Humor
Znad wody
Filmy i pliki
Kartki
Encyklopedia
Ryby i prawo
Ściąga
 
 
 
 
mniej ostatnich wiadomości 82114
To był fragmnet większej całości, niżej więcej :)
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
Odp: odp:Kłusownicy na śląsku
Odp: dorsz
.......................
Odp: Zapora na Wisłoce
Odp: Oj Panie Bogusz .....
Odp: Żyłka
pytanie o połów
pomocy!
pomocy!
leszczyńskie
"okonek"
Wróżka
W obronie jazgarza
Zawody? Również! Bo dlaczego nie?
Wisiel :/
Łowic bez nęcenia ?
Opowieśc znad wody..
Zanęty produkcji polskiej a zagranicznej
Konińskie kanały
Kupię szpulę do Okumy Avenger AV 30!!!!!!!!!!!!
POŻEGNANIE :) - godz 14!!!
Fajna rybka
Szkoda tytułować
 
 
więcej
Zawody wędkarskie
 4/145
Ten okropny żarłok - JAZGARZ
 
Opowieści znad wody.... cz.1
 6.9/85
Leszczowisko
 7.1/202
 8.8/115 hit
Łakomiec
 7.9/66
Oszuści na Bazarze Rybiego Oka.
 7.3/64
KOMUNIKAT
 
Stało się...
 5.6/30
Kłusownik ukarany! Lepiej późno niż wcale.
 4.9/71
 
 
więcej
Petycja!!!!!!!!!!!!!
Pstrąg Roztocza
Uroczyste otwarcie
 
 
Inne ankiety
Żyłka
Co robisz z niepotrzebnym kawałkiem żyłki?
wyrzucasz gdziekolwiek
rzucasz do wody, bo tam jej nie widać i ptak się nie zaplącze
tniesz na mniejsze kawałki i wyrzucasz
zabierasz ze sobą, by spalić w ognisku
zabierasz ze sobą, by wyrzucić do śmietnika
to inaczej, jak podaj w komentarzu

Wyniki Wyniki wszystkich

Komentuj
 


Wszystkie Rybim Okiem

Hit  Lubię Święta

Autor: Zbigniew Szwab
Temat: Refleksje i odczucia
Data:24.12.02 12:19
Ocena:8 hit (20)
Czytano:2902

Święta są dla dzieci.


W pokoju panował półmrok, jedyne światło dawały lampki palące się na choince. Było już późno. W fotelu siedział mężczyzna, wyjął z kieszeni telefon. Ustawiał budzik, aby wyrwał go rano ze snu i oznajmił, że pora do pracy. Robił to machinalnie. Na wyświetlaczu pojawił się komunikat "Ustaw datę" - wcisnął po kolei 2, 4. Przerwał na moment, uśmiechnął się- jutro Wigilia. Rozsiadł się wygodnie w fotelu. Widać było, że jest zadowolony. Z radością patrzył na dwójkę swoich dzieciaków, które nie mogły się nadziwić przystrojonej przed chwilą choince. Pięcioletni syn majstrował przy oświetleniu choinki, próbując włączyć melodyjkę kolędy. "Przybieżeli do Betlejem pasterze" cicho rozchodziło się po pomieszczeniu.
- Tato! Tato! Siyśyś ?- krzyczała córka
- Tak słyszę mój Aniołku. Podoba Ci się choinka? To Twoja pierwsza choinka, bo poprzednich dwóch pewno nie pamiętasz. Chodź do taty.
Nie udało się, córeczka pobiegła do kuchni, z której docierały wspaniałe zapachy pieczonego ciasta. W drzwiach już krzyczała
- Mamo! Mamo! Siyśyś?
Mężczyzna ze szczęściem obserwował swoje dzieciaki. Ciągła praca, obowiązki, nie pozwalały mu dużo czasu spędzać z nimi. Dziś patrzył na ich radość. Ich twarze, ruchy były poddane radości - tak potrafią się cieszyć tylko dzieci. On też kiedyś się tak cieszył, kiedy jego tata przynosił choinkę, na której później wisiały oprócz bombek również słodycze. Kiedy wszystko było na kartki, cukierek z choinki miał wyjątkowy smak. Później dorastał, był coraz większy. Ubieranie zielonego drzewka było dla niego nudne, stawało się jak obowiązek... Teraz dawało tyle uśmiechu.
Nie chciał przerywać dzieciakom uciechy, a i sam nie ukrywał, że jest zadowolony. Jednak pora była późna
- Skarby moje, maszerujemy do łóżka. Czas już spać
- Tata jeśće - spod blond czupryny wyglądały figlarne ciemne oczy. Dziewczynka zaczęła stroić miny, na jej
policzku pojawił się charakterystyczny dołek - wiedziała, tata się nie oprze, zmieni swoją decyzję
- Dobrze jeszcze pięć minut i sru do łazienki i łóżek
- Hurra! - wydobyte z dwóch gardeł, robiło taki harmider jak w przedszkolu
- Tato chodźmy do wanny sprawdzić, czy karp już śpi? - zaproponował syn
Córka nie czekała na odpowiedź, już była w drzwiach łazienki. Karp w bezruchu pływał w wannie, rytmicznie poruszając pyskiem.
- Tato karp coś mówi, bo rusza buzią.
- Hm. Ryby synu nie mówią. Ryba porusza pyskiem, aby nabrać wody, która opłukując jej skrzela pozwala jej nabrać tlenu. To tak samo jak ty oddychasz.
- Ale ja nie ruszam, O! tak, buzią.
- Zgadza się. My ludzie oddychamy inaczej.
Córeczka ignorowała ich dyskusję, raźno chlapiąc wodę i próbując złapać karpia.
- Hola, hola moja pani, zachlapiesz całą łazienkę i jak myślisz kto za to oberwie od mamy? Koniec zabawy. Maszerujemy do łóżeczek, bo zobaczcie karp już chce iść spać
- Nie! Tato
- Ne! Tato
- Chodźcie poczytam wam w łóżeczku bajkę o rybce

- "... i rybak wrócił do swojej starej chatki". Pa dzieciaczki. Buziaka tacie i dobranoc
- Dobranoc. Tato będzie jutro jeszcze choinka?
- Tak synku będzie. Pa. Dobranoc Aniołku.
- Blanoc
Zamknął cicho drzwi. Zaglądnął do kuchni. Podszedł do żony, przerywając jej pracę, aby skraść buziaka
- Pomóc ci w czymś kochanie, dzieciaki już śpią
- Dziękuje, już kończę prawie wszystko gotowe. Zaraz przyjdę do Ciebie. Pomasujesz mi plecy, bo już mam wszystkiego dość.
- Dobrze kochanie - obaj uśmiechnęli się równocześnie

Wstąpił jeszcze do łazienki, zobaczyć czy przypadkiem karp nie zacznie mówić. Milczał jak ... ryba. "Głuptasie" pomyślał. "Ryby głosu nie mają o tym wiedzą wszyscy, choć może ta?" Milczała.

Nastrój z dzieci przeszedł na tatę. Milczący karp mimo wszystko coś mu powiedział. Święta są dla dzieci. Tylko dzieci przeżywając radość przeżywają radość. Święta to powrót do dziecięcych lat. Co roku te same wzruszenia, te same piękne uczucia. Dobro. Spokój. Radość. Szczęście. Nie gubmy tego. Obudźmy swoje dziecko drzemiące w nas. Zapamiętajmy tę wyjątkowe chwile, utrwalmy je w naszym sercu, aby towarzyszyły nam w całym roku, kiedy to jesteśmy zabiegani, na nic nie mamy czasu. "Tak się nie da" mówicie? Jesteście pewni? Próbowaliście? Ja, jak co roku, będę próbował.

Świąt jak z dzieciństwa życzę wszystkim z całego serca.
Zbyszek



Skorzystaj z przyznanego Ci prawa i oceń ten artykuł
« « « « || » » » »  
5  10 

drukuj drukuj wyślij wyślij

Lista komentarzy


Temat: Autor:
Czas:
Aj, aj, aj
Sławek Rybicki 27.12.02 09:17
Zbysiu. To tak właśnie miało być. Wyczułeś acan moje intencje i dopisałeś ostatnia część "trylogii" :)))))



Valid XHTML 1.0!
Wszelkie prawa zastrzeżone - All Rights Reserved - ©1999-2004 Krokus Sp. z o.o. - powered by eZ publish
Za publikowane treści odpowiedzialność ponoszą ich autorzy, jednocześnie wyrażając tym samym zgodę na ich bezterminową publikację.
Reklamy Krokus: Producent wszywek, metek, etykiet. Zobacz: metki tekstylne i żakardowe Firma "Wszywka" zaprasza!